Kategoria

Ciekawe Artykuły

1 Rak
Instrukcje dotyczące stosowania zastrzyków z progesteronem
2 Testy
Łagodzenie kryzysu z guzem chromochłonnym
3 Przysadka mózgowa
Cechy leków stosowanych w leczeniu tarczycy
4 Krtań
Senność
5 Jod
Jak leczyć trądzik spowodowany zaburzeniami hormonalnymi?
Image
Główny // Jod

Recenzje leku L-tyroksyna 50 berlin-hemi


Przez kilka lat była obserwowana przez endokrynologa w kierunku chorób tarczycy. W analizach poziom hormonów mieścił się w normie. Ale najwyraźniej nadszedł czas i przyszedł czas, aby wziąć hormon z zewnątrz, aby pomóc mojemu gruczołowi.Dawka została mi przepisana jako minimum 50 mcg. W razie potrzeby obiecali później zmienić dawkowanie, tabletki są przepisywane na całe życie i dobrze, że nie są drogie. Ta paczka kosztowała mnie 110 rubli. Pastylkę dzielę na pół W paczce są 4 blistry po 25 tabletek każdy plus przyzwoita wielkość dwustronna instrukcja Po skończeniu tego opakowania kupię sobie dokładnie 50 mcg dawki, żeby nie dzielić. Nie jest to zbyt wygodne, przy dzieleniu często kruszą się i wiele połówek trzeba było wyrzucić, trzeba je zabrać rano, w 30 minut. przed posiłkami pić w niewielkich ilościach. czytaj więcej wody. Biorę kilka łyków. Tabletki są białe, niepowlekane, bez smaku, zapachu i łatwe do połknięcia. Szybko staje się nawykiem, jakby robiła to przez całe życie. Rano na stole jest przygotowana woda i tabletki, a mój organizm na kilka dni przyzwyczaił się do tabletek. Były bóle głowy, nudności, zauważyłem pewne nieprawidłowości w tętnie. Potem wszystko potoczyło się jak zwykle, oczywiście spodziewałem się, że stanę się radosny, odejdzie chłód i zmęczenie związane z chorobą. Ale nie czuję jeszcze żadnej znaczącej poprawy. Jedyne, co jest zdecydowanie zauważalne, to zmniejszenie wypadania włosów. A ja wcześniej, z nieznajomości powodu, tylko ich nie wzmocniłem. Nawiasem mówiąc, miałam też nadzieję, że schudnę, bo przybrałam na wadze, mimo braku zmiany w codziennej rutynie i diecie. Schudłam tylko 1 kg, a tabletki biorę nieco ponad 4 miesiące. W wyniku analizy poziom TSH wrócił do normy, przepisana dawka była wystarczająca. Zalecano kontrolowanie tego hormonu raz w roku..

Przez kilka lat była obserwowana przez endokrynologa w kierunku chorób tarczycy. W analizach poziom hormonów mieścił się w normie. Ale najwyraźniej nadszedł czas i przyszedł czas, aby wziąć hormon z zewnątrz, aby pomóc mojemu gruczołowi.Dawka została mi przepisana jako minimum 50 mcg. W razie potrzeby obiecali później zmienić dawkowanie, tabletki są przepisywane na całe życie i dobrze, że nie są drogie. Ta paczka kosztowała mnie 110 rubli. Pastylkę dzielę na pół W paczce są 4 blistry po 25 tabletek każdy plus przyzwoita wielkość dwustronna instrukcja Po skończeniu tego opakowania kupię sobie dokładnie 50 mcg dawki, żeby nie dzielić. Nie jest to zbyt wygodne, przy dzieleniu często kruszą się i wiele połówek trzeba było wyrzucić, trzeba je zabrać rano, w 30 minut. przed posiłkami wypij trochę wody. Biorę kilka łyków. Tabletki są białe, niepowlekane, bez smaku, zapachu i łatwe do połknięcia. Szybko staje się nawykiem, jakby robiła to przez całe życie. Rano na stole jest przygotowana woda i tabletki, a mój organizm na kilka dni przyzwyczaił się do tabletek. Były bóle głowy, nudności, zauważyłem pewne nieprawidłowości w tętnie. Potem wszystko potoczyło się jak zwykle, oczywiście spodziewałem się, że stanę się radosny, odejdzie chłód i zmęczenie związane z chorobą. Ale nie czuję jeszcze żadnej znaczącej poprawy. Jedyne, co jest zdecydowanie zauważalne, to zmniejszenie wypadania włosów. A ja wcześniej, z nieznajomości powodu, tylko ich nie wzmocniłem. Nawiasem mówiąc, miałam też nadzieję, że schudnę, bo przybrałam na wadze, mimo braku zmiany w codziennej rutynie i diecie. Schudłam tylko 1 kg, a tabletki biorę nieco ponad 4 miesiące. W wyniku analizy poziom TSH wrócił do normy, przepisana dawka była wystarczająca. Zalecano kontrolowanie tego hormonu raz w roku..

Kiedy poszedłem do lekarza w sprawie spadku zdolności do pracy, terapeuta wysłał mnie na badanie krwi - TSH. Diagnoza - Niedoczynność tarczycy Najpierw należy wziąć 0,25, czyli pół tabletki po 0,5. Dwa miesiące. Codziennie rano 30-40 minut przed posiłkiem, popijając MAŁĄ ilością wody, a następnie oddając kolejną krew. A potem lekarz ustala wymaganą dawkę, szczerze mówiąc zmniejszyłem przepisaną przez lekarza dawkę i brałem 0,25 przez dwa lata. Raz na sześć miesięcy lub rok zdawałem testy. Poziom hormonów był normalny. A ponieważ ta dawka nie jest uważana za terapeutyczną, całkowicie zaprzestała przyjmowania tego leku. Rok później stan zdrowia się pogorszył, ale nie kojarzyłem tego z odstawieniem leku, ponownie zdałem analizę. Wskaźnik wzrósł z 1,6 dokładnie 10 razy i wyniósł 16. To wszystko. Zaczęła znowu akceptować. Najpierw 0,25 każdy. Teraz. przeczytałem kolejne 0.5. Nie zauważyłem żadnych skutków ubocznych. Prawdopodobnie dawka jest niewielka, ale nie jest trudna do przyjęcia. Obok łóżka postaw szklankę wody i talerz z tabletkami. Zadzwonił budzik. Tabletka + 2-3 łyki wody. I to wszystko Potem mycie, ubieranie się itp. Tuż przed śniadaniem minie te 30-40 minut. Nawet jeśli trochę więcej jest w porządku.

Kiedy poszedłem do lekarza w sprawie spadku zdolności do pracy, terapeuta wysłał mnie na badanie krwi - TSH. Diagnoza - Niedoczynność tarczycy Najpierw należy wziąć 0,25, czyli pół tabletki po 0,5. Dwa miesiące. Codziennie rano 30-40 minut przed posiłkiem, popijając MAŁĄ ilością wody, a następnie oddając kolejną krew. A potem lekarz ustala wymaganą dawkę, szczerze mówiąc zmniejszyłem przepisaną przez lekarza dawkę i brałem 0,25 przez dwa lata. Raz na sześć miesięcy lub rok zdawałem testy. Poziom hormonów był normalny. A ponieważ ta dawka nie jest uważana za terapeutyczną, całkowicie zaprzestała przyjmowania tego leku. Rok później stan zdrowia się pogorszył, ale nie kojarzyłem tego z odstawieniem leku, ponownie zdałem analizę. Wskaźnik wzrósł z 1,6 dokładnie 10 razy i wyniósł 16. To wszystko. Zaczęła znowu akceptować. Najpierw 0,25 każdy. Teraz jest 0.5. Nie zauważyłem żadnych skutków ubocznych. Prawdopodobnie dawka jest niewielka, ale nie jest trudna do przyjęcia. Obok łóżka postaw szklankę wody i talerz z tabletkami. Zadzwonił budzik. Tabletka + 2-3 łyki wody. I to wszystko Potem mycie, ubieranie się itp. Tuż przed śniadaniem minie te 30-40 minut. Nawet jeśli trochę więcej jest w porządku.

W 2005 roku, podczas letniej sesji w pierwszym roku, miałem zaburzenie hormonalne. W efekcie gwałtowny skok wagi o 5 kg i rozciąganie. Po badaniach i testach stwierdzono u mnie niedoczynność tarczycy i od tego czasu L-tyroksyna jest moim stałym towarzyszem. Nigdy nie spotkałem się z żadnym efektem ubocznym. Wręcz przeciwnie, w młodości starałem się tego nie brać i dopadło mnie osłabienie i ból głowy, od czasu do czasu biorę kontrolny TSH i dostosowuję dawkę. Dowiedziałem się, że niedoczynność tarczycy może w jakiś sposób wpłynąć na płód po urodzeniu zdrowej, starszej córki. Podczas drugiej ciąży kilkakrotnie odwiedziła endokrynologa w celu kontroli TSH i wszystko było z nią w porządku, w końcu była też zdrową córką. Tak więc L-tyroksyna przeszła badania kliniczne podczas ciąży i laktacji w moim przypadku!))

W 2005 roku, podczas letniej sesji w pierwszym roku, miałem zaburzenie hormonalne. W efekcie gwałtowny skok wagi o 5 kg i rozciąganie. Po badaniach i testach stwierdzono u mnie niedoczynność tarczycy i od tego czasu L-tyroksyna jest moim stałym towarzyszem. Nigdy nie spotkałem się z żadnym efektem ubocznym. Wręcz przeciwnie, w młodości starałem się tego nie brać i dopadło mnie osłabienie i ból głowy, od czasu do czasu biorę kontrolny TSH i dostosowuję dawkę. Dowiedziałem się, że niedoczynność tarczycy może w jakiś sposób wpłynąć na płód po urodzeniu zdrowej, starszej córki. Podczas drugiej ciąży kilkakrotnie odwiedziła endokrynologa w celu kontroli TSH i wszystko było z nią w porządku, w końcu była też zdrową córką. Tak więc L-tyroksyna przeszła badania kliniczne podczas ciąży i laktacji w moim przypadku!))

Nikoda nie sądził, żebym miał jakieś problemy z tarczycą. Ale nieco ponad rok temu endokrynolog zarejestrował mnie z diagnozą autoimmunologicznego zapalenia tarczycy, bez wzrostu tarczycy. Okazuje się, że moje komórki tarczycy nie produkują wystarczającej ilości jednego hormonu. Kiedy po raz pierwszy w życiu zdałem analizę hormonów, wtedy zeznania z analizy TSH były nieco zawyżone, gdy norma wynosiła do 4, miałem około 7. Początkowo brałem suplementy diety wspomagające tarczycę, lekarz nie chciał, żebym przepisał syntetyczne hormony... Wskaźnik nieznacznie spadł w tym roku przyjmowania suplementów diety, ale tylko o jeden. W tym czasie lekarz przepisał mi lek hormonalny Berlin-Chemie AG "L-tyroksyna Berlin-Chemie", ale w małej dawce, tylko 25 mcg dziennie. Oczywiście w porównaniu z. czytaj więcej badami ten lek jest dużo tańszy, tabletki są bardzo małe, okrągłe. Tę maleńką pigułkę muszę podzielić na pół i wypić pół 30 minut przed posiłkiem, na czczo, rano, co robię już prawie 3 miesiące. Wkrótce znowu pójdę na test TSH i myślę, że już wszedł w normę. Jeśli wcześniej bardzo często miałam zaburzenia rytmu serca, arytmię, na grzebieniu pozostało dużo włosów, po czesaniu włosów byłam ciągle senna, była awaria cyklu, wahania nastroju, suchość skóry rąk, teraz mam objawy zaczął znikać. Efekt zauważyłem po około dwóch tygodniach, po tym jak zacząłem brać te tabletki hormonalne. -Arytmia już nie przeszkadza -Cykl wyzdrowiał -Pojawiła się aktywność -Zrobiło się trochę ciszej (poza tym prawie wszystko denerwowało) -Skóra dłoni, choć nie do końca wróciła do normy, jest już lepsza -Paznokcie urosły, nie zaczęły się tak bardzo łamać uraaa. - Skóra twarzy stała się lepsza. 25 tabletek w jednym talerzu. Na początku wydawały mi się bardzo niewygodne, takie małe tabletki, ale muszę podzielić tabletkę na pół. potem spojrzałem na instrukcję, która opisuje i pokazuje, jak to zrobić szybko i łatwo. Wystarczy jedno dotknięcie palcem tabletki i tyle, równo podzielona na pół, klasa. W ogóle nie mają smaku, nie mają smaku, kolor pigułki jest biały, nie jest stały, natychmiast się topią. Zawsze bardzo bałem się hormonów, nie dlatego, że można dostać dodatkowe funty, nie. Wręcz przeciwnie, chcę to trochę podnieść. ) Chociaż moi przyjaciele i krewni mówią, że nie muszę, niektórzy się śmieją, że po raz pierwszy widzą kobietę, która chce wyzdrowieć. )) Tak, chcę być pączkiem. )) A wiecie, drodzy przyjaciele i czytelnicy, trochę przybrałam na wadze, ale nie kojarzy mi się to z tymi hormonami, chyba lepiej kojarzyć to z minionymi wakacjami)). Co więcej, lekarz powiedział, że biorąc te tabletki, mogę trochę schudnąć (nie rozumiem, gdzie widziała we mnie nadwagę). Nie chcę rzucić.) Zapytałem endokrynologa "skąd mogę dostać taką diagnozę autoimmunologiczne zapalenie tarczycy?" Gdybym nie miał w rodzinie nikogo, kto narzekałby na tarczycę. Powiedziała, że ​​to wszystko nasza ekologia, czyli stres. Naprawdę miałem dużo stresu 6 lat temu, może wtedy wszystko się zaczęło, nie wiem (jak powiedział mi lekarz, będę musiał brać te hormony tyroksyny na całe życie, bo tarczyca nie będzie już w stanie wypracować tego, co jest normalnie potrzebne, to jest okropne) Mam 42 lata, zawsze uważałam się za zdrową kobietę i tak jest. Wszystkie nasze rany pochodzą z nerwów. Suplementy ziołowe (Selen, Terokhelp itp.), Kupiłam w specjalnych aptekach, a ten lek L-Teroxin jest sprzedawany w każdej aptece Poniżej znajduje się instrukcja do niego, trochę prawda, jest duży. W żadnym wypadku nie bierz go ze względu na utratę wagi, poprawę skóry, włosów i paznokci, skonsultuj się z lekarzem. Życzę wszystkim dobrego zdrowia..

Nikoda nie sądził, żebym miał jakieś problemy z tarczycą. Ale nieco ponad rok temu endokrynolog zarejestrował mnie z diagnozą autoimmunologicznego zapalenia tarczycy, bez wzrostu tarczycy. Okazuje się, że moje komórki tarczycy nie produkują wystarczającej ilości jednego hormonu. Kiedy po raz pierwszy w życiu zdałem analizę hormonów, wtedy zeznania z analizy TSH były nieco zawyżone, gdy norma wynosiła do 4, miałem około 7. Początkowo brałem suplementy diety wspomagające tarczycę, lekarz nie chciał, żebym przepisał syntetyczne hormony... Wskaźnik nieznacznie spadł w tym roku przyjmowania suplementów diety, ale tylko o jeden. I w tym czasie lekarz przepisał mi lek hormonalny Berlin-Chemie AG "L-tyroksyna Berlin-Chemie", ale w małej dawce, tylko 25 mcg dziennie. Oczywiście w porównaniu do suplementów diety lek ten jest znacznie tańszy. Tabletki są bardzo małe. rozmiar, okrągły kształt. Tę maleńką pigułkę muszę podzielić na pół i wypić pół 30 minut przed posiłkiem, na czczo, rano, co robię już prawie 3 miesiące. Wkrótce znowu pójdę na test TSH i myślę, że już wszedł w normę. Jeśli wcześniej bardzo często miałam zaburzenia rytmu serca, arytmię, na grzebieniu pozostało dużo włosów, po czesaniu włosów byłam ciągle senna, była awaria cyklu, wahania nastroju, suchość skóry rąk, teraz mam objawy zaczął znikać. Efekt zauważyłem po około dwóch tygodniach, po tym jak zacząłem brać te tabletki hormonalne. -Arytmia już nie przeszkadza -Cykl wyzdrowiał -Pojawiła się aktywność -Zrobiło się trochę ciszej (poza tym prawie wszystko denerwowało) -Skóra dłoni, choć nie do końca wróciła do normy, jest już lepsza -Paznokcie urosły, nie zaczęły się tak bardzo łamać uraaa. - Skóra twarzy stała się lepsza. 25 tabletek w jednym talerzu. Na początku wydawały mi się bardzo niewygodne, takie małe tabletki, ale muszę podzielić tabletkę na pół. potem spojrzałem na instrukcję, która opisuje i pokazuje, jak to zrobić szybko i łatwo. Wystarczy jedno dotknięcie palcem tabletki i tyle, równo podzielona na pół, klasa. W ogóle nie mają smaku, nie mają smaku, kolor pigułki jest biały, nie jest stały, natychmiast się topią. Zawsze bardzo bałem się hormonów, nie dlatego, że można dostać dodatkowe funty, nie. Wręcz przeciwnie, chcę to trochę podnieść. ) Chociaż moi przyjaciele i krewni mówią, że nie muszę, niektórzy się śmieją, że po raz pierwszy widzą kobietę, która chce wyzdrowieć. )) Tak, chcę być pączkiem. )) A wiecie, drodzy przyjaciele i czytelnicy, trochę przybrałam na wadze, ale nie kojarzy mi się to z tymi hormonami, chyba lepiej kojarzyć to z minionymi wakacjami)). Co więcej, lekarz powiedział, że biorąc te tabletki, mogę trochę schudnąć (nie rozumiem, gdzie widziała we mnie nadwagę). Nie chcę rzucić.) Zapytałem endokrynologa "skąd mogę dostać taką diagnozę autoimmunologiczne zapalenie tarczycy?" Gdybym nie miał w rodzinie nikogo, kto narzekałby na tarczycę. Powiedziała, że ​​to wszystko nasza ekologia, czyli stres. Naprawdę miałem dużo stresu 6 lat temu, może wtedy wszystko się zaczęło, nie wiem (jak powiedział mi lekarz, będę musiał brać te hormony tyroksyny na całe życie, bo tarczyca nie będzie już w stanie wypracować tego, co jest normalnie potrzebne, to jest okropne) Mam 42 lata, zawsze uważałam się za zdrową kobietę i tak jest. Wszystkie nasze rany pochodzą z nerwów. Suplementy ziołowe (Selen, Terokhelp itp.), Kupiłam w specjalnych aptekach, a ten lek L-Teroxin jest sprzedawany w każdej aptece Poniżej znajduje się instrukcja do niego, trochę prawda, jest duży. W żadnym wypadku nie bierz go ze względu na utratę wagi, poprawę skóry, włosów i paznokci, skonsultuj się z lekarzem. Życzę wszystkim dobrego zdrowia..

Znam ten lek od dzieciństwa. Ponieważ mam niedoczynność tarczycy i zapalenie zapalenia płuc od 10 roku życia, to znaczy, że diagnoza została postawiona w 2000 roku. I zgodnie z zaleceniem lekarza mama podała mi go w określonej dawce. Wszystko było znośne. Z biegiem czasu ttg wrócił do normy. Ale tu jest problem. Ten zgiełk w l tyroksynie nie jest tak czysty, to znaczy słabo przetworzony. Efekt uboczny jest taki, że strasznie wypadają włosy. Tak, hormony są normalne, ale ten proces się nie kończy. Wiele lat później. Już w świadomym wieku konsultowałem się z wieloma endokrynologami. A odpowiedź brzmiała, że ​​jest silnym lekiem, to znaczy hormony wracają do normy szybciej niż z eutiroxu. Ale skargi pacjentów na wypadanie włosów są ogromne. Teraz piję eutirox i nie ma takich problemów. A dawkę w eutiroxie można podzielić przez 88 na 112,5, czyli bardzo dużo. nadal jest wygodny do czytania. Jeśli masz te same problemy, skonsultuj się z lekarzem, być może zmieniasz lek.

Znam ten lek od dzieciństwa. Ponieważ mam niedoczynność tarczycy i zapalenie zapalenia płuc od 10 roku życia, to znaczy, że diagnoza została postawiona w 2000 roku. I zgodnie z zaleceniem lekarza mama podała mi go w określonej dawce. Wszystko było znośne. Z biegiem czasu ttg wrócił do normy. Ale tu jest problem. Ten zgiełk w l tyroksynie nie jest tak czysty, to znaczy słabo przetworzony. Efekt uboczny jest taki, że strasznie wypadają włosy. Tak, hormony są normalne, ale ten proces się nie kończy. Wiele lat później. Już w świadomym wieku konsultowałem się z wieloma endokrynologami. A odpowiedź brzmiała, że ​​jest silnym lekiem, to znaczy hormony wracają do normy szybciej niż z eutiroxu. Ale skargi pacjentów na wypadanie włosów są ogromne. Teraz piję eutirox i nie ma takich problemów. A dawkę w eutiroxie można podzielić przez 88 na 112,5, co jest bardzo wygodne. Jeśli masz te same problemy, skonsultuj się z lekarzem, być może zmieniasz lek.

Po operacji usunięcia gruczołu tarczowego w szpitalu N.N. Błochinowi przepisano mi El-tyroksynę i będę ją pił do końca życia. Przez 5 lat po usunięciu ważnego narządu tymi tabletkami czuję się świetnie, jakby nie wykonano żadnej operacji. To prawda, że ​​trzeba od czasu do czasu dostosowywać dawkę i stale wykonywać testy, aby sprawdzić poziom hormonów TSH, T3 i T4. Nie zauważyłem na sobie żadnych skutków ubocznych, waga nie zmieniła się gwałtownie ani razu, chociaż maksymalna dawka dla mnie wynosiła 200 mg dziennie. Tabletki należy przyjmować rano na czczo 30 minut przed posiłkiem. Ale czasami ignoruję tę zasadę, a hormony są normalne, jedyny problem z tym lekiem polega na tym, że jest zbyt często podrabiany, a podróbki w żaden sposób nie wpływają na poziom hormonów, okazuje się, że jest to napój. czytaj więcej manekin, a poziom TSH rośnie. Kiedy miałem do czynienia z podróbką, TSH urosło do 50 w tempie 0,4-4. Ale dawkę dostosowano i po kilku miesiącach wszystko wróciło do normy.Tabletki mają neutralny smak i są łatwe do połknięcia. Dla wygody są produkowane w różnych dawkach - 100 mg i 50 mg. W czasie ciąży również biorę ten lek, jest on absolutnie nieszkodliwy dla dziecka. Ale szybko przybieram na wadze, chociaż nie sądzę, żeby było to spowodowane pigułkami, ponieważ nie zauważyłem żadnych skoków masy ciała w ciągu ostatnich pięciu lat stosowania tego leku.

Po operacji usunięcia gruczołu tarczowego w szpitalu N.N. Błochinowi przepisano mi El-tyroksynę i będę ją pił do końca życia. Przez 5 lat po usunięciu ważnego narządu tymi tabletkami czuję się świetnie, jakby nie wykonano żadnej operacji. To prawda, że ​​trzeba od czasu do czasu dostosowywać dawkę i stale wykonywać testy, aby sprawdzić poziom hormonów TSH, T3 i T4. Nie zauważyłem na sobie żadnych skutków ubocznych, waga nie zmieniła się gwałtownie ani razu, chociaż maksymalna dawka dla mnie wynosiła 200 mg dziennie. Tabletki należy przyjmować rano na czczo 30 minut przed posiłkiem. Ale czasami zaniedbuję tę zasadę, a hormony są normalne, jedyny problem z tym lekiem polega na tym, że jest zbyt często podrabiany, a podróbki w żaden sposób nie wpływają na poziom hormonów, okazuje się, że pijesz manekin i poziom TSH rośnie. Kiedy miałem do czynienia z podróbką, TSH urosło do 50 w tempie 0,4-4. Ale dawkę dostosowano i po kilku miesiącach wszystko wróciło do normy.Tabletki mają neutralny smak i są łatwe do połknięcia. Dla wygody są produkowane w różnych dawkach - 100 mg i 50 mg. W czasie ciąży również biorę ten lek, jest on absolutnie nieszkodliwy dla dziecka. Ale szybko przybieram na wadze, chociaż nie sądzę, żeby było to spowodowane pigułkami, ponieważ nie zauważyłem żadnych skoków masy ciała w ciągu ostatnich pięciu lat stosowania tego leku.

Dla tych, dla których problem nie jest istotny, recenzja nie będzie interesująca - jest dużo liter i cyfr, które niewiele powiedzą komuś, kto nie jest w temacie. I bardzo się z nich cieszę! Złe jest to, że tarczyca nie działa prawidłowo i stale potrzebuje dopingu. Około dwudziestu pięciu lat temu połknąłem pierwszą tabletkę L-tyroksyny i od tamtej pory praktycznie nigdy się z nią nie rozstałem. To było w małym miasteczku, do którego przyjechałem na wakacje. Endokrynolog, w podeszłym wieku, z dużym doświadczeniem, po dolegliwościach złego samopoczucia bez badań ultrasonograficznych i hormonalnych (wydaje się to nieprawdopodobne, ale wtedy nie wszędzie były one ogólnie dostępne) zdiagnozował mnie jedynie dotykając tarczycy i biorąc pod uwagę objawy. Wole II-III stopnia na tle autoimmunologicznego zapalenia tarczycy. Powołanie L-tyroksyny miało zostać zawieszone. czytaj dalej aby kontynuować rozrost tarczycy i mimo upływu lat dobrze pamiętam, że gdy zacząłem przyjmować lek (w dawce 50) przez miesiąc musiałem pić persen (słaby środek uspokajający) i coś z suplementów diety na serce (ochrona przed tachykardią)... Faktem jest, że zwiększone spożycie hormonu tyroksyny w organizmie nieuchronnie wywołuje początkowo pobudliwość układu nerwowego i wzrost częstości akcji serca. Problem z tarczycą nie był dla mnie rewelacją, bo już w wieku 17 lat piłem antystraminę, aby zapobiec wole, co było już wtedy planowane. Później oczywiście zrezygnowałam z tego biznesu, ale problem nie zniknął, a zmiany hormonalne w czasie ciąży i porodu pogorszyły sytuację, której nawet nie podejrzewałam. Wypijałem więc tabletkę l-tyroksyny z Berlin-Chemie w dawce 50 mg przez osiem lat każdego ranka, a mimo to nadal nie do końca zdawałem sobie sprawę, że wyrok ten jest wyrokiem dożywocia. Dlatego pewnego pięknego ranka zdecydowałem, że być może nie potrzebuję tego dopingu na tarczycę i mogę na chwilę przestać go brać. Dwa lata później przeniosłem się do Rostowa, gdzie baza diagnostyczna jest najlepsza, postanowiłem poważnie potraktować swoje zdrowie, które lało się na naszych oczach i oczywiście zacząć od tarczycy - niezauważalnego mechanizmu, który reguluje prawie wszystko w naszym organizmie. USG, testy hormonalne i mały szok u endokrynologa - TSH (hormon tyreotropowy) to ponad 20. W tym samym czasie T4 (tyroksyna) była w normie, czyli moja tarczyca pracowała ze wszystkich sił, aby utrzymać ją na właściwym poziomie. Co więcej, pozorna niedoczynność tarczycy nie ujawniła się w żaden sposób: nie wyzdrowiałem, nie stygło mi bardziej niż zwykle, włosy nie wypadły itp. Lekarz przepisał mi L-tyroksynę, teraz w dawce 100 mg. Zacznij od 25 i dodawaj tę samą ilość co dwa tygodnie. W tym samym czasie zmierz tętno i wykonaj test TSH. Nie dotarłem na sto metrów kwadratowych, już przy 75-tym sercu serce zaczęło się trząść jak ogon zająca. Nie udało się osiągnąć pełnej kompensacji hormonów, ale nieco powyżej górnej granicy normy nie było już tak przerażające. Sam o tym zdecydowałem, nie poszedłem ponownie do lekarza. Rok później nastąpiła operacja nerek z powikłaniami po leczeniu. W szpitalu za wszystko pobierali ode mnie krew. W tym hormony, ponieważ w przeszłości występowała niedoczynność tarczycy. I znowu strażnik - TTG kilkanaście. I znowu wizyta - 100. I dlaczego tym razem posłuchałem lekarza? Na tle okresu pooperacyjnego nie od razu zrozumiałem, dlaczego czułem się tak źle. Drżenie, kołatanie serca, utrata wagi do stanu szkieletu. Zaledwie dwa miesiące później dotarło do mnie, że mam wszystkie oznaki HIPERTYROUS. Poszedłem ponownie na test. TSH jest prawie zerowe! To już nie jest zabawne... W trybie pilnym przerzuciłem się na 50 mg, a kilka miesięcy później ostrożnie na 75 mg. Moja biedna tarczyca, musiała kompletnie zwariować od ciągłej zmiany dawki. Postanowiłem już nie kpić z niej. Niech to będzie 75, mimo że raz w roku test na TSH waha się między 5 a 9. Ale serce nie skacze jak malacholny, a nie tylko skóra na kościach się rozciąga. Dawka na ten okres nie była najwygodniejsza, 75 mg L-tyroksyny nie zostało jeszcze uwolnione. Musiałem wziąć pięćdziesiąt i pić półtora dnia (istnieje ryzyko). Ale oprócz niedogodności jest to również bardzo nieopłacalne ze względu na cenę. W opakowaniu 50 mg pięćdziesiąt tabletek kosztuje 89 rubli, w pudełku z tabletkami 75 mg - sto sztuk, koszt to 111 rubli (ceny za ten okres). Dlatego oczywiście bardzo się ucieszyłem, gdy odkryłem, że potrzebna mi dawka pojawiła się w aptekach - zarówno wygodna, jak i tania. Nawiasem mówiąc, tkanie jest tylko trochę droższe. Od wielu lat mój poranek zaczyna się od spożycia L-tyroksyny. Tabletkę przygotowuje się wieczorem, podobnie jak szklankę wody. Wszystko to znajduje się na szafce nocnej przy łóżku, a poranne przyjęcie odbywa się automatycznie. Czasami przez sen, a potem po przebudzeniu mogę stwierdzić tylko po pustej szklance, czy brałem pigułkę, czy nie. W pierwszych latach robiłem test TSH co pół roku, robiłem to w tym samym laboratorium, wyniki wyglądały mniej więcej tak. Potem zacząłem rzadziej wstrzykiwać do żyły, mniej więcej raz w roku, ale upewniając się, że wyniki wciąż skaczą iz dużym odstępem do 9 lat, generalnie przeprowadzali testy od każdego przypadku. Tej zimy znów zacząłem się „trząść”, ale ponieważ odczucia są podobne do tego, jak mam alergię, nie od razu zdałem sobie sprawę, że to przez tarczycę. Ale w tym samym czasie moja waga zaczęła spadać, co zwykle nie zdarza mi się zimą. Czy to nie czas, żebym obniżył dawkę L-tyroksyny - pomyślałem. Powodem takiej decyzji był również fakt, że ostatni raz badany wykazał, że TSH przy dawce 75 mg był w pełni skompensowany, więc miałem jednocześnie w apteczce dwa opakowania dawek. Widzisz, blistry różnią się kolorem, a tabletki mają inny rozmiar - trudno je pomylić. Postanowiłam wypić 50 sztuk - pełną paczkę, a potem sprawdzić swoje hormony. To prawda, chodziłem do laboratorium tak długo, że musiałem nawet kupić kolejne pudełko, aby nie przerywać eksperymentu. Nawiasem mówiąc, instrukcje w opakowaniach są bardzo obszerne i szczegółowe, poza tym są prawie uniwersalne dla wszystkich dawek Kilka dni temu oddałem kroplę krwi do analizy i ją otrzymałem. szok i ochrona w jednej butelce! Ale tak marzyło się o zmniejszeniu dawki leku! Ale widać, że nie mogę uciec od 75 mg i znaleźć zaokrąglone formy żeńskie przynajmniej na starość). O formach to oczywiście żart, ale szkoda serca. Jak widać, L-tyroksyna od wielu lat znajduje się w mojej apteczce w dawkach 25, 50, 75 i 100 mg, więc można powiedzieć, że znam ją od środka. Szczerze mówiąc, nie mogę sobie nawet wyobrazić, jak można się bez tego obejść z wieloma problemami z tarczycą. Był taki moment, kiedy próbowałem zamienić lek na jego analog innego producenta, ale to mi nie odpowiadało. Najwyraźniej niektóre składniki pomocnicze nie były moje. Swoją pełną recenzję rozpocząłem, aby kobiety (a częściej problemy z tarczycą dotyczą kobiet), którym niedawno przepisano L-tyroksynę, nie bały się i wiedziały, że najważniejsze jest to, że istnieje lek, który nam pomaga. Zadaniem lekarza jest postawienie prawidłowej diagnozy i ustalenie pożądanej dawki leku. A potem nie bądź leniwy, aby okresowo wykonywać testy i słuchać swojego ciała, a wtedy rzeczywistą dawkę, której potrzebujesz, możesz dostosować bez chodzenia do lekarza. Na koniec małe ostrzeżenie. Ci, którzy chcą schudnąć z pomocą L - tyroksyny (a tak naprawdę na forach często spotykam podobne pomysły młodych ZDROWYCH kobiet), chcieliby powiedzieć: „Nawet nie pamiętam. ”. Wątpliwe piękno postaci będzie kosztować zbyt dużo. Holte i pielęgnuj swoją tarczycę i dziękuję, że Cię nie zawiodłeś.

Dla tych, dla których problem nie jest istotny, recenzja nie będzie interesująca - jest dużo liter i cyfr, które niewiele powiedzą komuś, kto nie jest w temacie. I bardzo się z nich cieszę! Złe jest to, że tarczyca nie działa prawidłowo i stale potrzebuje dopingu. Około dwudziestu pięciu lat temu połknąłem pierwszą tabletkę L-tyroksyny i od tamtej pory praktycznie nigdy się z nią nie rozstałem. To było w małym miasteczku, do którego przyjechałem na wakacje. Endokrynolog, w podeszłym wieku, z dużym doświadczeniem, po dolegliwościach złego samopoczucia bez badań ultrasonograficznych i hormonalnych (wydaje się to nieprawdopodobne, ale wtedy nie wszędzie były one ogólnie dostępne) zdiagnozował mnie jedynie dotykając tarczycy i biorąc pod uwagę objawy. Wole II-III stopnia na tle autoimmunologicznego zapalenia tarczycy. Powołanie L-tyroksyny miało na celu zahamowanie dalszego rozwoju tarczycy i mimo odległych lat dobrze pamiętam, że kiedy zacząłem brać lek (w dawce 50), musiałem przez miesiąc pić persen (słaby środek uspokajający) i niektóre suplementy diety na serce ( ochrona przed tachykardią). Faktem jest, że zwiększone spożycie hormonu tyroksyny w organizmie nieuchronnie wywołuje początkowo pobudliwość układu nerwowego i wzrost częstości akcji serca. Problem z tarczycą nie był dla mnie rewelacją, bo już w wieku 17 lat piłem antystraminę, aby zapobiec wole, co było już wtedy planowane. Później oczywiście zrezygnowałam z tego biznesu, ale problem nie zniknął, a zmiany hormonalne w czasie ciąży i porodu pogorszyły sytuację, której nawet nie podejrzewałam. Wypijałem więc tabletkę l-tyroksyny z Berlin-Chemie w dawce 50 mg przez osiem lat każdego ranka, a mimo to nadal nie do końca zdawałem sobie sprawę, że wyrok ten jest wyrokiem dożywocia. Dlatego pewnego pięknego ranka zdecydowałem, że być może nie potrzebuję tego dopingu na tarczycę i mogę na chwilę przestać go brać. Dwa lata później przeniosłem się do Rostowa, gdzie baza diagnostyczna jest najlepsza, postanowiłem poważnie potraktować swoje zdrowie, które lało się na naszych oczach i oczywiście zacząć od tarczycy - niezauważalnego mechanizmu, który reguluje prawie wszystko w naszym organizmie. USG, testy hormonalne i mały szok u endokrynologa - TSH (hormon tyreotropowy) to ponad 20. W tym samym czasie T4 (tyroksyna) była w normie, czyli moja tarczyca pracowała ze wszystkich sił, aby utrzymać ją na właściwym poziomie. Co więcej, pozorna niedoczynność tarczycy nie ujawniła się w żaden sposób: nie wyzdrowiałem, nie stygło mi bardziej niż zwykle, włosy nie wypadły itp. Lekarz przepisał mi L-tyroksynę, teraz w dawce 100 mg. Zacznij od 25 i dodawaj tę samą ilość co dwa tygodnie. W tym samym czasie zmierz tętno i wykonaj test TSH. Nie dotarłem na sto metrów kwadratowych, już przy 75-tym sercu serce zaczęło się trząść jak ogon zająca. Nie udało się osiągnąć pełnej kompensacji hormonów, ale nieco powyżej górnej granicy normy nie było już tak przerażające. Sam o tym zdecydowałem, nie poszedłem ponownie do lekarza. Rok później nastąpiła operacja nerek z powikłaniami po leczeniu. W szpitalu za wszystko pobierali ode mnie krew. W tym hormony, ponieważ w przeszłości występowała niedoczynność tarczycy. I znowu strażnik - TTG kilkanaście. I znowu wizyta - 100. I dlaczego tym razem posłuchałem lekarza? Na tle okresu pooperacyjnego nie od razu zrozumiałem, dlaczego czułem się tak źle. Drżenie, kołatanie serca, utrata wagi do stanu szkieletu. Zaledwie dwa miesiące później dotarło do mnie, że mam wszystkie oznaki HIPERTYROUS. Poszedłem ponownie na test. TSH jest prawie zerowe! To już nie jest zabawne... W trybie pilnym przerzuciłem się na 50 mg, a kilka miesięcy później ostrożnie na 75 mg. Moja biedna tarczyca, musiała kompletnie zwariować od ciągłej zmiany dawki. Postanowiłem już nie kpić z niej. Niech to będzie 75, mimo że raz w roku test na TSH waha się między 5 a 9. Ale serce nie skacze jak malacholny, a nie tylko skóra na kościach się rozciąga. Dawka na ten okres nie była najwygodniejsza, 75 mg L-tyroksyny nie zostało jeszcze uwolnione. Musiałem wziąć pięćdziesiąt i pić półtora dnia (istnieje ryzyko). Ale oprócz niedogodności jest to również bardzo nieopłacalne ze względu na cenę. W opakowaniu 50 mg pięćdziesiąt tabletek kosztuje 89 rubli, w pudełku z tabletkami 75 mg - sto sztuk, koszt to 111 rubli (ceny za ten okres). Dlatego oczywiście bardzo się ucieszyłem, gdy odkryłem, że potrzebna mi dawka pojawiła się w aptekach - zarówno wygodna, jak i tania. Nawiasem mówiąc, tkanie jest tylko trochę droższe. Od wielu lat mój poranek zaczyna się od spożycia L-tyroksyny. Tabletkę przygotowuje się wieczorem, podobnie jak szklankę wody. Wszystko to znajduje się na szafce nocnej przy łóżku, a poranne przyjęcie odbywa się automatycznie. Czasami przez sen, a potem po przebudzeniu mogę stwierdzić tylko po pustej szklance, czy brałem pigułkę, czy nie. W pierwszych latach robiłem test TSH co pół roku, robiłem to w tym samym laboratorium, wyniki wyglądały mniej więcej tak. Potem zacząłem rzadziej wstrzykiwać do żyły, mniej więcej raz w roku, ale upewniając się, że wyniki wciąż skaczą iz dużym odstępem do 9 lat, generalnie przeprowadzali testy od każdego przypadku. Tej zimy znów zacząłem się „trząść”, ale ponieważ odczucia są podobne do tego, jak mam alergię, nie od razu zdałem sobie sprawę, że to przez tarczycę. Ale w tym samym czasie moja waga zaczęła spadać, co zwykle nie zdarza mi się zimą. Czy to nie czas, żebym obniżył dawkę L-tyroksyny - pomyślałem. Powodem takiej decyzji był również fakt, że ostatni raz badany wykazał, że TSH przy dawce 75 mg był w pełni skompensowany, więc miałem jednocześnie w apteczce dwa opakowania dawek. Widzisz, blistry różnią się kolorem, a tabletki mają inny rozmiar - trudno je pomylić. Postanowiłam wypić 50 sztuk - pełną paczkę, a potem sprawdzić swoje hormony. To prawda, chodziłem do laboratorium tak długo, że musiałem nawet kupić kolejne pudełko, aby nie przerywać eksperymentu. Nawiasem mówiąc, instrukcje w opakowaniach są bardzo obszerne i szczegółowe, poza tym są prawie uniwersalne dla wszystkich dawek Kilka dni temu oddałem kroplę krwi do analizy i ją otrzymałem. szok i ochrona w jednej butelce! Ale tak marzyło się o zmniejszeniu dawki leku! Ale widać, że nie mogę uciec od 75 mg i znaleźć zaokrąglone formy żeńskie przynajmniej na starość). O formach to oczywiście żart, ale szkoda serca. Jak widać, L-tyroksyna od wielu lat znajduje się w mojej apteczce w dawkach 25, 50, 75 i 100 mg, więc można powiedzieć, że znam ją od środka. Szczerze mówiąc, nie mogę sobie nawet wyobrazić, jak można się bez tego obejść z wieloma problemami z tarczycą. Był taki moment, kiedy próbowałem zamienić lek na jego analog innego producenta, ale to mi nie odpowiadało. Najwyraźniej niektóre składniki pomocnicze nie były moje. Swoją pełną recenzję rozpocząłem, aby kobiety (a częściej problemy z tarczycą dotyczą kobiet), którym niedawno przepisano L-tyroksynę, nie bały się i wiedziały, że najważniejsze jest to, że istnieje lek, który nam pomaga. Zadaniem lekarza jest postawienie prawidłowej diagnozy i ustalenie pożądanej dawki leku. A potem nie bądź leniwy, aby okresowo wykonywać testy i słuchać swojego ciała, a wtedy rzeczywistą dawkę, której potrzebujesz, możesz dostosować bez chodzenia do lekarza. Na koniec małe ostrzeżenie. Ci, którzy chcą schudnąć z pomocą L - tyroksyny (a tak naprawdę na forach często spotykam podobne pomysły młodych ZDROWYCH kobiet), chcieliby powiedzieć: „Nawet nie pamiętam. ”. Wątpliwe piękno postaci będzie kosztować zbyt dużo. Holte i pielęgnuj swoją tarczycę i dziękuję, że Cię nie zawiodłeś.

L-Thyroxin 50 Berlin-Chemie: recenzje

Oficjalna strona firmy RLS ®. Strona główna Encyklopedia leków i asortymentu farmaceutycznego towarów rosyjskiego Internetu. Katalog leków Rlsnet.ru zapewnia użytkownikom dostęp do instrukcji, cen i opisów leków, suplementów diety, wyrobów medycznych, wyrobów medycznych i innych towarów. Poradnik farmakologiczny zawiera informacje o składzie i formie uwalniania, działaniu farmakologicznym, wskazaniach do stosowania, przeciwwskazaniach, skutkach ubocznych, interakcjach leków, sposobie podawania leków, firmach farmaceutycznych. Poradnik medyczny zawiera ceny leków i towarów na rynku farmaceutycznym w Moskwie i innych miastach Rosji.

Zabrania się przenoszenia, kopiowania, rozpowszechniania informacji bez zgody LLC „RLS-Patent”.
Przy cytowaniu materiałów informacyjnych opublikowanych na stronach witryny www.rlsnet.ru wymagany jest link do źródła informacji.

Wiele ciekawszych rzeczy

© REJESTR LEKÓW ROSJI ® RLS ®, 2000-2020.

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Komercyjne wykorzystanie materiałów jest zabronione.

Informacje przeznaczone dla pracowników służby zdrowia.

L-Thyroxin Berlin Chemie

Ocena 4,9 / 5
Wydajność
Jakość ceny
Skutki uboczne

L-Thyroxin Berlin Chemie (L-Thyroxin 100): 8 recenzji lekarzy, 15 recenzji pacjentów, instrukcje użytkowania, analogi, infografiki, 1 forma wydania.

Recenzje lekarzy na temat l-tyroksyny 100

Ocena 4,6 / 5
Wydajność
Jakość ceny
Skutki uboczne

Doskonały lek do korekcji niedoczynności tarczycy, czyli z niedoborem wydzielania hormonów tarczycy. Przyjmowanie leku wyłącznie na pusty żołądek 30-40 minut przed posiłkiem (więcej jest możliwe, mniej jest niemożliwe). Rozpowszechniona w sieciach aptecznych, przystępna cena.

Istnieją opakowania o złej jakości leku z nieznanych przyczyn..

Ocena 5.0 / 5
Wydajność
Jakość ceny
Skutki uboczne

Doskonały preparat z gwarantowanym efektem. Kiedy pacjenci mówią mi, że endokrynolog przepisał im lewotyroksynę i że boją się zacząć ją stosować, tak bardzo boją się jakichkolwiek hormonów. Zawsze im odpowiadam, że po pierwsze, to nie są hormony, z których ludzie przytyją, twarz staje się księżycowa, a nadnercza nieodwracalnie zanikają po kilku miesiącach. Wręcz przeciwnie, odpowiadam pacjentom, że leczenie niedoczynności tarczycy w naszych czasach jest bardzo satysfakcjonującym zajęciem. Jest nie tylko całkowicie bezpieczny i bez skutków ubocznych, ale nawet zagraniczne leki nie są drogie. Jest to bardzo ważne, biorąc pod uwagę częste stosowanie przez całe życie.

Praktycznie nie obserwowałam skutków ubocznych, poza subkliniczną nadczynnością tarczycy polekową na jej tle, ale zawsze była to wada lekarza lub pacjenta, który podczas leczenia nie przestrzegał kontroli TSH. I ten stan został szybko zatrzymany.

Ocena 5.0 / 5
Wydajność
Jakość ceny
Skutki uboczne

Syntetyczny hormon tarczycy stosowany w leczeniu niedoczynności tarczycy, stanu, w którym tarczyca nie wytwarza wystarczającej ilości hormonu tarczycy.

Nieleczona niedoczynność tarczycy może prowadzić do słabego wzrostu, spowolnienia mowy, utraty energii, zwiększenia masy ciała, wypadania włosów, wysuszenia skóry i zwiększonej wrażliwości na niskie temperatury.

Może również pomóc w leczeniu wrodzonej niedoczynności tarczycy, a także powiększenia tarczycy (wole) i raka tarczycy.

Ocena 5.0 / 5
Wydajność
Jakość ceny
Skutki uboczne

Dobry lek, często przepisuję go jako terapię zastępczą po wykonaniu tyreoidektomii, ale zaczynam od połowy dawki (50mkg). Następnie endokrynolog dobiera dawkę na podstawie analizy poziomu hormonów tarczycy miesiąc po operacji. Nie zaobserwowano żadnych działań niepożądanych.

Ocena 4,6 / 5
Wydajność
Jakość ceny
Skutki uboczne

Lek naprawdę działa. W składzie nie ma laktozy, a to ogromny plus dla pacjentów z niedoborem laktazy.

Nie ma dawek pośrednich i 25mcg. Pacjenci muszą łamać i kruszyć już małe tabletki.

Pacjenci, którzy wybrali ten lek, są zadowoleni ze swojego samopoczucia, a ja jestem zadowolony ze skuteczności L-tyroksyny firmy Berlin Chemie.

Ocena 4,6 / 5
Wydajność
Jakość ceny
Skutki uboczne

Lek polecam osobom, które mają problemy z tarczycą. W mojej rodzinie mama to akceptuje - usunęli tarczycę z powodu guzków. Nie zaobserwowano skutków ubocznych, senności lub przyrostu masy ciała. Cena jest normalna.

Konieczne jest wybranie prawidłowej dawki, jest przepisywane na receptę.

Ocena 5.0 / 5
Wydajność
Jakość ceny
Skutki uboczne

Brak laktozy jako substancji pomocniczej, co pozwala dobrać lek dla osób z niedoborem laktazy.

Chciałbym mieć więcej dawek w arsenale w odstępach 12,5 mcg.

Absolutny analog odpowiednio ludzkiego hormonu tarczycy, który przy odpowiedniej dawce nie wywołuje skutków ubocznych. Wbrew powszechnym mitom nie wypłukuje wapnia z kości i nie prowadzi do przyrostu masy ciała.

Ocena 5.0 / 5
Wydajność
Jakość ceny
Skutki uboczne

wysokiej jakości niemiecki lek, różne dawki od 50 do 150 mcg, wielkość tabletki jest niewielka, łatwa do połknięcia, istnieje ryzyko podziału, na to ryzyko naciskasz tabletkę, łamie się na pół, nie trzeba nic dzielić nożem, bez laktozy

bez dawki 25 mcg

Doskonały preparat, działa szybko i skutecznie

Recenzje pacjentów na temat l-tyroksyny 100

Stosuję ten lek od 6 lat. Lekarz zdiagnozował autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, przez całe życie pił tabletki. Nie ma żadnych skutków ubocznych, stan wręcz przeciwnie poprawił się, jeśli nie biorę tego przez kilka dni to już czuję się zmęczony. Dawkę obliczono wspólnie z lekarzem, początkowo było to 25 mg, nie było wyniku, trzeba było ją zwiększyć do 50 mg. Biorę rano na czczo, cena tabletek jest adekwatna, nie zawyżona, połowa pensji nie idzie do nich.

„L-tyroksynę” biorę już od 10 lat, kiedy zaczęłam przygotowywać się do drugiej ciąży okazało się, że mam wiele schorzeń w części żeńskiej - erozja szyjki macicy, mastopatia i coś jeszcze. Wysłali mnie do endokrynologa i okazało się, że moja tarczyca nie pracuje, stąd wszystkie owrzodzenia, apatia i nadwaga. Lekarz przepisał „L-tyroksynę”, powiedział, że będzie musiał ją przyjmować przez całe życie. Wybór dawki zabierał dużo czasu, regularnie co 2-3 miesiące była badana na obecność hormonów. Od tego czasu akceptuję. Czasami przestała pić, ale lenistwo, apatia, drażliwość powracały. Tak więc, skoro lekarz powiedział, że pije regularnie, oznacza to bez przepustek. Osobliwością tych tabletek jest to, że należy je przyjmować na pusty żołądek, 30 minut przed posiłkiem, w przeciwnym razie nie będzie rezultatu. Cena jest budżetowa, co jest bardzo przyjemne.

Lek „L-Tyroksyna” został mi przepisany przez endokrynologa po badaniach, był wysoki poziom hormonu tyreotropowego (12,53 MCU / ml). Zidentyfikowano problem z gruczołem tarczowym, aby rozpocząć skuteczną ciążę konieczne było obniżenie tego poziomu TSH do 2 MCU / ml. Ogólny stan zdrowia również nie był dobry: ciągłe zawroty głowy, stan jakbyś był w jakiejś próżni, szum w uszach, suchość skóry, szybki przyrost masy ciała, łamliwe paznokcie. Endokrynolog przepisał jasny schemat leczenia, a mianowicie przyjmowanie tego leku w dawce zaczynającej się od 50 mg codziennie rano 30 minut przed posiłkiem przez tydzień. Później zmień dawkę na 75 ml i powtórz testy. W dawce 75 ml brałem lek przez około 2 miesiące i udało mi się obniżyć poziom hormonu tyreotropowego do normy 2 MCM / ml. Teraz czuję się dobrze, ciężar zaczął odchodzić, głowa nie boli. Jestem całkowicie zadowolony z tego leku i przepisanego przez lekarza leczenia. Lek jest niedrogi i bardzo skuteczny. Jedyne, co denerwuje, to ciągłe przyjmowanie tego leku w celu utrzymania odpowiedniego poziomu hormonu w organizmie..

Z „L-tyroksyną” zapoznałam się z rekomendacji endokrynologa i ginekologa w okresie ciąży. Stwierdzono podwyższony poziom hormonu tyreotropowego, ciągłe zmęczenie, wypadanie włosów. Połączyłam to z pierwszym trymestrem ciąży, ale okazało się, że tarczyca źle funkcjonuje. Po dwóch tygodniach przyjmowania nastąpiła oczywista poprawa: rano pojawiła się energia, poprawiła się praca jelit. Nie odnotowano żadnych skutków ubocznych.

Od dzieciństwa endokrynolodzy zdiagnozowali niedoczynność tarczycy i przepisali ten lek do picia. Na początku wziąłem niższą dawkę. Potem na jakiś czas przestała brać i zaczęła przybierać na wadze, pojawiła się apatia. Nie kojarzyłem nawet takiego uczucia z brakiem terapii hormonalnej. Potem poszedłem do lekarza, przepisano mi „L-tyroksynę” w dawce 100 mcg. Pojawiła się energia, zmniejszył się apetyt. Waga znika bez wysiłku. Nawiasem mówiąc, można zidentyfikować podróbkę tego leku: musisz podstawić pudełko pod promieniami UV (na przykład aparat do sprawdzania banknotów), litera „M” pojawi się w rogu pudełka na liliowym tle.

Zaczęła przyjmować lek po wizycie u endokrynologa. Podczas badania stwierdzono guzki tarczycy. Od tego czasu minęło ponad 10 lat. Teraz po prostu nie mogę żyć bez tego leku, ponieważ 8 lat temu przeszłam operację usunięcia tarczycy. Codziennie rano na pół godziny przed posiłkiem biorę 100 mcg. Żyję spokojnie, uprawiam sport. Jestem zadowolony z leku.

Hormon „Tyroksyna” biorę od około 25 lat, od młodości mam problemy z tarczycą. Próbowaliśmy przepisać analogi, ale wracam do „Tyroksyny”, ponieważ zgodnie z moimi odczuciami bardziej niż inne usuwa ona niedogodności, które dotknięta chorobą tarczyca powoduje dla organizmu. Najważniejsze jest jednak to, że ten konkretny producent wydawał mi się najlepszy, eksperymentowałem z innymi branżami ze względu na ekonomię, ale niezmiennie do tego wracam. U innych do południa senność, zawroty głowy i trzęsą się ręce - gdzie tak pracować ?! I to normalne, pomaga przez wiele lat! Skutki uboczne - zero. Tabletki są łatwe do połknięcia, nie mają posmaku ani nieznośnej goryczy.

Nigdy nie sądziłam, że mam problemy z tarczycą, ale miałam problemy z poczęciem, dawałam hormony - okazało się, że poziom hormonu tarczycy TSH jest obniżony. Lekarz przepisał l tyroksynę na trzy miesiące, musisz ją pić codziennie rano na czczo. Nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych, mówią, że poprawia metabolizm i wspomaga odchudzanie. Nic takiego nie zauważyłem, waga pozostała taka sama. Cena jest niska, aw opakowaniu jest dużo tabletek. Dwie paczki wystarczały mi na trzy miesiące. Udało mi się skorygować hormon, ale niestety będę musiał pić te tabletki do czasu zajścia w ciążę..

Mam autoimmunologiczne zapalenie tarczycy. Diagnozę postawiono od 18 roku życia i od tego czasu stosuję L-tyroksynę. Oczywiście od czasu do czasu, ponieważ zapominam lub męczę się ciągłym życiem na pigułkach, ale wtedy moje hormony natychmiast wychodzą i zaczynam czuć się źle. Tak więc ten lek bardzo dobrze wspiera stan hormonów i całego organizmu. Jedyną niedogodnością, dla mnie osobiście, jest to, że należy to zrobić trzydzieści minut przed śniadaniem. Nie zawsze biorę tabletkę zaraz po przebudzeniu, a potem muszę czekać, chociaż już chcę jeść. Ale w porównaniu z renderowanym efektem ta niedogodność jest wygładzona. Niedługo być może będę musiał zrobić RIT, a wtedy ta pigułka z pewnością będzie moim towarzyszem na resztę mojego życia..

Małżonek przyjmuje ten lek od kilku lat z rzędu. Wszystko to jest winne Czarnobylu - usunięto jej tarczycę, a teraz nie może żyć bez tego leku. Jakość Niemców jest doskonała, próbowali analogów - wszystko jest złe. I tak raz na pół roku lekarz dostosowuje dawkę i wtedy wszystko jest w porządku. Tabletki łatwo rozpadają się na pół i ćwiartki, o jedną za dużo, tak się składa, że ​​trzeba wziąć trzy czwarte. Nie ma problemu, nie kruszą się. Jeśli stanie się zły, konieczne jest udanie się do lekarza, ponieważ ten hormon, którego nie ma w organizmie, wpływa na wiele narządów. Szczególnie serce jest od niego zależne. Cokolwiek, a ciśnienie skacze. Ponadto układ nerwowy jest również bardzo wrażliwy na ten lek. W żadnym wypadku nie przypisuj go sobie - jest to bardzo niebezpieczne.

Biorę ten lek od ponad 3 lat. Endokrynolog przepisany w celu korekcji poziomów hormonalnych, zdiagnozowano niedoczynność tarczycy i autoimmunologiczne zapalenie tarczycy. Zacząłem od dawki 25 mcg, więc stopniowo doszedłem do 100 mcg. Podczas przyjmowania leku hormony TSH, T4sv, T3 wróciły do ​​normy. Ogólny stan zdrowia poprawił się, waga ustabilizowała się - wcześniej chodziłem, potem wzrastałem, a potem gwałtownie spadałem. Włosy przestały wypadać, nie ma już problemów z przesuszoną skórą. Ogólnie jestem zadowolony ze stosowania leku, cena przystępna. Ciało szybko się przystosowało, po 2 miesiącach od rozpoczęcia przyjmowania, tło hormonalne wróciło do normy.

Po całkowitym usunięciu tarczycy biorę „L-tyroksynę”. Dawkowanie jest przepisywane przez lekarza, dostosowywane w razie potrzeby. Biorę te tabletki od wielu lat i nie ma żadnych skutków ubocznych. Najważniejsze jest, aby wysłuchać lekarza i na czas poddać się testom, aby kontrolować poziom hormonów.

Ten lek pomaga mi żyć na przyzwoitym poziomie od 14 roku życia, teraz mam 31 lat. Lek naprawdę działa. W szkole zdiagnozowano u mnie autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, które brzmiało bardzo przerażająco. L-tyroksyna została natychmiast przepisana jako niezbędna terapia. Teraz jestem z nim do końca życia, jest moim przyjacielem i pomocnikiem. Latem trochę obniżam dawkę. Jeśli zapomnę wziąć, zaczynają się problemy - zaparcia, wypadają włosy. Ten lek pomógł mi przetrwać i urodzić zdrowe dziecko. Gorąco polecam go do stosowania, ale tylko wtedy, gdy jest przepisany przez lekarza, ponieważ jest to poważny lek, a także uzależnia. Ale ludzie tacy jak ja nie mogą się bez niego obejść.

Po pełnym badaniu w szpitalu stwierdzono u mnie niedoczynność tarczycy. Lekarz przepisał „L-tyroksynę”. Piję rano 30 minut przed posiłkiem. Dogodnie dawka 75 mg jest sprzedawana osobno. Generalnie stan zdrowia po pigułkach się poprawia, naprawdę działają, pomagają też schudnąć, ale nie można ich specjalnie w tym celu stosować!

Kiedy endokrynolog zdiagnozował u mnie autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, powiedział, żebym wypił do wyboru „L-tyroksynę” lub „Eutirox”. Po przeczytaniu recenzji w Internecie wybrałem tyroksynę i ani trochę nie żałuję. Sprzedawany w wielu aptekach, nie miałem żadnych skutków ubocznych. W ciąży musiałam podwoić dawkę, ale nie wpłynęło to w żaden sposób na mój stan, wszystko poszło dobrze. Jeśli potrzebujesz ułamkowej dawki (25 mg, 75 mg), tabletki łatwo się łamią, więc wcale mi to nie przeszkadza.

Top