Kategoria

Ciekawe Artykuły

1 Przysadka mózgowa
Dysfunkcja przysadki mózgowej. Dysfunkcja podwzgórza
2 Krtań
Co pokazuje badanie krwi na kalcytoninę?
3 Rak
Jak i w którym dniu cyklu są testowane na prolaktynę?
4 Krtań
„Hormon TSH: co oznacza wysoki poziom u kobiet? Jak niebezpieczne jest to? ”
5 Testy
Ferrytyna u dzieci: normalny, wysoki i niski poziom
Image
Główny // Krtań

Leczenie zapalenia tarczycy


Homeopatia odgrywa ważną rolę w leczeniu zapalenia tarczycy. Przywrócenie struktury i funkcji hormonalnej gruczołu tarczowego tą metodą pozwala uniknąć przyjmowania hormonów.

W styczniu 2015 roku zgłosiła się do mnie 49-letnia kobieta z dolegliwościami porannymi do 12 w południe, lękami, niepokojem i paniką. Bardzo intensywne podniecenie z kołataniem serca i tachykardią. Bardzo szybka mowa, nie gadatliwa, ale pospieszna i zagmatwana mowa. Nie mogę znaleźć słów. Krótka pamięć. Słaby sen, zasypianie przez długi czas (2-3 godziny) i przerywany sen. Zakłócony ciągłym kaszlem, pieczeniem w tarczycy. Zwiększony apetyt.

Półtora roku temu zacząłem dużo tracić na wadze. Podczas badania stwierdzili problemy z tarczycą, zostali skierowani do endokrynologa, który zaproponował jej dożywotnie leczenie hormonalnymi lekami z rozpoznaniem zapalenia tarczycy. Nie chcąc przez całe życie godzić się na przyjmowanie leków, pacjentka zaczęła szukać innych metod leczenia zapalenia tarczycy i zwróciła się do homeopaty.

Niestety, w celu leczenia zapalenia tarczycy za pomocą homeopatii, trafiła do lekarza, który leczy kompleksami. Oznacza to, że przyjmują jednocześnie kilka leków homeopatycznych i stosują je zgodnie z zasadą alopatii. Na przykład w tym przypadku zastosowano jednocześnie kilka różnych kompleksów z patologii gruczołu tarczowego pod nazwami: Meteorisis-quartz, Aurum-stibium-Hyosciamus, Hypophysis-Stannum, Primula i kilka innych kompleksów, które zdaniem lekarza miały oddziaływać na tarczycę. Jednak po roku takiego leczenia lekarz diagnostyki USG podczas badania napisał do pacjenta, że ​​„gruczoł się pali” (patrz niżej). Według pacjentki jej stan znacznie się pogorszył.

Hormon stymulujący tarczycę wynosił zero! T-4 został ulepszony, T-3 miał ponad 11 lat!

Pacjentka miała również współistniejącą patologię: ma rozlane zmiany w trzustce, torbiel lewego jajnika, w wieku 44 lat usunięto włókniak macicy. Często cierpi na przeziębienia, które rozpoczynają się bólem gardła. Uwielbia aktywność fizyczną, ale szybko się męczy. W lewej piersi znajduje się węzeł. Rano występują zawroty głowy.

Na ustach pojawia się opryszczka. Ból w dolnej części pleców martwi się, gorzej leży. Zakłócony wzdęciami, zaparciami, zapaleniem żołądka.

Historia rodzinna chorób sercowo-naczyniowych, raka, alkoholizmu.

Wieczorem zawsze czuje się lepiej. Gorzej, zmieniająca się pogoda. I jeszcze kilka cech ciała.

Ponieważ sytuacja była dość ostra, zdecydowałem się na rozpoczęcie leczenia lekiem Spongia, który jest patogenny dla tarczycy. Mianowanie Spongia 30C w roztworze, 1 łyżeczka dziennie.

20 lutego 2015.

Jest mniej skarg. Zmniejszony niepokój. Stan się poprawił. Chodziło nawet o to, że nie czułem gruczołu. Ale teraz znowu czuje. Energia wzrosła, słabości, która tam była, już nie ma. Apetyt nie jest tak wysoki. Przeznaczenie - Spongia 200C w roztworze 1 raz.

Stan stopniowo poprawia się powoli. W marcu pacjentka miała ARVI o temperaturze 39 stopni, której nie przewróciła, leczona była środkami ludowymi i szybko wyzdrowiała. Występują niewielkie zmiany z pozytywną dynamiką w hormonach tarczycy. TSH nie jest już zerowe! T-3 lekko spadł. Ale T-4 nieco podniósł się (patrz poniżej)

Kontynuuj leczenie. Mianowany Spongia 200C w roztworze przez trzy dni z rzędu.

Poprawa. Skargi na obrzęk gruczołów mlecznych przed miesiączką. W badaniu USG żeńskich narządów płciowych nie stwierdzono torbieli lewego jajnika. Sen jest lepszy, ale jeszcze nie normalny.

Pojawił się lęk wysokości. Na wardze pojawiła się opryszczka (czasami pojawiła się wcześniej). Jesienią 2014 roku po rozwodzie z mężem cierpiała na depresję i była leczona alopatycznie. A teraz ten stan powrócił, zacząłem unikać towarzystwa, wycofałem się w siebie... Zacząłem jeść więcej słonych potraw. Zaburzony bólem pleców (w odcinku piersiowym i lędźwiowym).

Dodatnia dynamika dla hormonów... Przeznaczenie - Natrium muriaticum 30C, 2 kulki 1 raz w tygodniu...

12 sierpnia 2015

W związku z tym, że stan psycho-emocjonalny nie ulega poprawie (powrót dawnego objawu), Natrium muriaticum 200C przepisywano raz na 2 tygodnie.

7 października 2015.

Skargi na zaparcia. Stan psycho-emocjonalny poprawił się. Dałem się ponieść tańcowi. Martwienie się o wzdęcia. Sen poprawił się. Podnosi się łatwo rano. Łatwiej zasypia (w pół godziny). Apetyt jest normalny. Ból pleców nie przeszkadza. W przypadku zaparć bierze się indyjską roślinę Tripola - suszone owoce. Wizyta - Natrium Muriaticum 1M - dwie dawki, odstęp 35 dni.

W grudniu 2015 TSH mieści się w dolnej granicy normy, T-3 wolny jest normalny! T-4 jest nieco poniżej normy. Na USG tarczycy, znaczna poprawa, dodatnia dynamika!

Pacjent kontynuuje leczenie. Ostatnio otrzymywała leki przeciwmiazmatyczne i konstytucyjne. Obecnie jest bardziej skłonny uznać leczenie zapalenia tarczycy przez homeopatię za skuteczne. Jej głównym zarzutem jest teraz wiosenny katar sienny, który z roku na rok jest coraz łatwiejszy iw 2017 roku nie były wymagane żadne dodatkowe wizyty..

Homeopatyczne leczenie autoimmunologicznego zapalenia tarczycy

Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy (AIT) to patologia, z którą boryka się ogromna liczba osób. To prawda, że ​​większość z nich nie wie, że w ich układzie hormonalnym występują poważne problemy..

AIT na początkowym etapie nie daje żadnych objawów, a na późniejszym etapie jego obraz kliniczny jest na tyle niewyraźny, że nawet doświadczony lekarz nie jest w stanie rozpoznać na pierwszy rzut oka zmiany tarczycy. Źródło: flickr (Anita).

Oficjalna medycyna nie ma metody leczenia tej choroby, istnieje tylko terapia substytucyjna, czyli uzupełnienie hormonów w organizmie, których ilość powinna wytwarzać zdrowa tarczyca.

Mając na uwadze autoimmunologiczny charakter choroby, czyli proces ataku przeciwciał na tkanki własnego narządu, można zastosować terapię hormonalną glikokortykosteroidami, która „zrestartuje” układ odpornościowy. Ale ta metoda jest bardzo niebezpieczna i źle tolerowana przez pacjentów..

Pod tym względem homeopatia to świetny sposób, aby pomóc organizmowi poradzić sobie z problemem..

AIT - co to jest?

Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy lub zapalenie tarczycy Hashimoto - choroba, w której tkanka tarczycy jest bliznowata, czyli w miejscu zdrowych komórek pojawia się tkanka zastępcza.

Tarczyca jest narządem, który filtruje krew, usuwając z niej toksyny i infekcje. Ale czasami infekcja może dostać się nie tylko do organizmu, ale także do wnętrza samej komórki narządu. W tym przypadku układ odpornościowy nie ma innego wyjścia, jak tylko zniszczyć komórkę. W ten sposób układ odpornościowy będzie atakował narząd, dopóki nie zniszczy go całkowicie wraz z infekcją..

Ponieważ tarczyca obumiera, nie jest w stanie wytworzyć wymaganej ilości hormonów. Pociąga to za sobą poważne zaburzenia w organizmie:

  • Po pierwsze, absolutnie wszystkie narządy i tkanki potrzebują hormonów tarczycy..
  • Po drugie, sparowany narząd tarczycy, przysadka mózgowa, zaczyna wytwarzać więcej hormonu niż jest to wymagane, co również wpływa na stan i samopoczucie osoby.
Jedną z przyczyn wystąpienia autoimmunologicznego zapalenia tarczycy może być ekologia, nadmiar związków jodu, chloru i fluoru w środowisku, żywności i wodzie. Źródło: flickr (FullJumble).

Objawy autoimmunologicznego zapalenia tarczycy

Symptomatologia choroby może być absolutnie dowolna: brak hormonów tarczycy w równym stopniu wpływa na cały organizm, ale zwykle te układy lub narządy mają już pewne patologie lub zaburzenia czynnościowe, które sygnalizują to ostro.

Na przykład osoba ze słabym układem pokarmowym może napotkać uporczywe zaburzenia trawienia, osoba z osłabionym układem nerwowym - z astenią, depresją, labilnością emocjonalną.

Homeopatia z AIT

Leczenie chorób autoimmunologicznych za pomocą homeopatii prowadzi się w wielu krajach, chociaż w Rosji częściej stosuje się syntetyczną hormonalną terapię zastępczą.

Ważne jest, aby wiedzieć! Przyjmowanie przez całe życie jakiegokolwiek leku, w tym syntetycznego hormonu tarczycy, powoduje nieodwracalne zmiany we krwi, naczyniach krwionośnych, wątrobie i nerkach.

Organizm znacznie lepiej reaguje na naturalne leki, które delikatnie eliminują problem patologii, korygują objawy, redukując je do minimum. A jedyną dziedziną medycyny, która zajmuje się skutecznym leczeniem środkami naturalnymi, jest homeopatia..

Jeśli terapia jest prowadzona przez doświadczonego homeopatę, szybko dobiera on odpowiedni środek na podstawie choroby, nasilenia objawów i profilu psychologicznego pacjenta. W tym przypadku po kilku miesiącach pacjent odmawia przyjęcia syntetycznego hormonu na rzecz homeopatycznego leczenia autoimmunologicznego zapalenia tarczycy.

Leki homeopatyczne na AIT

Po zdiagnozowaniu pacjenta lekarz przepisuje leki homeopatyczne.

Podczas terapii jeden środek homeopatyczny można zastąpić innym, jeśli samopoczucie pacjenta, wzrost przeciwciał we krwi i zmniejszający się poziom hormonów tarczycy wskazują na taką potrzebę..

  • Thyreoidin (Thyreoidlnum) - preparat na bazie wysuszonych gruczołów tarczycy bydlęcej;
  • Conium maculatunh - preparat na bazie wyciągu z ziela cykuty;
  • Spongia tosta - homeopatyczny środek na bazie spalonej gąbki morskiej;
  • Apis - jad pszczeli;
  • Lachesis - jad węża;
  • Arsenicum iodatum (arsenicum jodatum) - lek powstały z połączenia arsenu i jodu;
  • Argentum nitricum to produkt otrzymywany z azotanu srebra;
  • Ignatia to homeopatyczny środek wywodzący się z owoców z rodziny Loganiaceae..

Schemat i czas przyjęcia powinien być dobierany indywidualnie przez lekarza, tylko w takim przypadku homeopatia z powodu autoimmunologicznego zapalenia tarczycy będzie skuteczna, bezpieczna i szybka..

Pytanie AIT

Pytanie AIT
Elena, 36 lat, Tula

Pytanie: Córki mają 10 lat. Rozpoznanie AIT (autoimmunologiczne zapalenie tarczycy), niedoczynność tarczycy. Od roku przyjmuje 50 mg L-tyroksyny. Teraz TSH to 1,3, wolna T4 to 16. Lekarz jeszcze bardziej zwiększa dawkę. W ciągu roku tarczyca wzrosła z 5,1 do 7,5.
Nie wiem co robić. Chcę spróbować homeopatii. Strasznie jest szkodzić lub po prostu czekać na cud. Okazuje się, że nie leczymy jej, a jedynie podtrzymujemy jej stan..

Odpowiedź: Zgadza się, w tym przypadku nie ma leczenia samej choroby autoimmunologicznej, a jedynie terapia zastępcza niedoczynności tarczycy (doprowadzenie brakującego hormonu T4 do normalnego poziomu). Teraz testy twojej córki są normalne, ale sama choroba autoimmunologiczna wymaga leczenia.
Jaki jest obecny poziom Am do TPO?

Pytanie: Bardzo dziękuję za odpowiedź na moją prośbę o pomoc! Lekarze w szpitalu wojewódzkim, w którym jesteśmy monitorowani, mówią, że nie ma już potrzeby przyjmowania przeciwciał, bo przeciwciała „nigdzie nie pójdą”. Powiedziano nam również, że w 50% przypadków ustępuje samoistnie, organizm poradzi sobie sam.
Naprawdę się boję. Konieczne jest zwiększenie dawki (50 mg i 75 mg co drugi dzień), ale jeszcze tego nie robię. Dlaczego żelazo rośnie? Czy hormony są normalne? Czy przyjmowanie L-tyroksyny może prowadzić do uszkodzenia wątroby? Lekarz powiedział nie, że hormon jest prawie naturalny i nie ma żadnych skutków ubocznych, nie wiem, w co wierzyć..
Jeśli to możliwe, powiedz nam, jak można to leczyć, jakie leki. Przybliżony koszt. Znalazłem homeopatę w Tula. Chcę spróbować. Jego asystent powiedział mi, że kurs leków importowanych kosztuje 10 000 rubli. Coś podejrzanego.
Chcę też powiedzieć, że na razie nic nie przeszkadza mojej córce. Po pigułkach wydawało się, że się uspokoiłem, suchość na łokciach ustąpiła i na zgięciach palców. Bardzo ją przeraża. Mamy jednego. Dziękuję za wysłuchanie.

Odpowiedź: Nie wiadomo, czy sama choroba ustąpi, czy nie, ale uparcie przypomina alergię z ciągłą obecnością alergenu. Dlatego w takich chorobach nie liczyłbym na samoistne wyzdrowienie.
Po poziomie przeciwciał we krwi widać poprawę i leczenie. Sama L-tyroksyna nie doprowadzi do wyzdrowienia, a jedynie uzupełnia poziom brakującego (zepsutego przez proces autoimmunologiczny) hormonu wytwarzanego przez tarczycę. A ponieważ hormon jest stale coraz bardziej potrzebny, gruczoł może zacząć rosnąć, dlatego ważne jest również okresowe sprawdzanie objętości tarczycy..
Jeden lek nawet w londyńskiej aptece kosztuje 200 rubli (i to samo kosztuje przesyłka), więc nie wiem, dlaczego leki szacuje się na 10 000 rubli. W Szkocji koszt leku zamówionego do Rosji jest o 50 rubli wyższy.
Istnieje wiele (tysiące) leków stosowanych w leczeniu chorób tarczycy, a nie znając wielu szczegółów dotyczących choroby, nie sposób wymienić jednego z nich, który faktycznie pomoże człowiekowi w leczeniu autoimmunologicznego zapalenia tarczycy.

Pytanie: Witaj, drogi Siergiej Wadimowiczu! Znaleziono wyniki testu. Poziom Abs do TPO rok temu wynosił 153, po 3 miesiącach, w listopadzie 320. A w styczniu tego nie przyjmowaliśmy, lekarz nie wyznaczył. TSH było 1,7, wolne od T4 - 17,1. W lipcu czyli miesiąc temu też minęły, ale tylko TTG - 1,35 i T4 wolne - 16.
Na USG piszą, że struktura jest niejednorodna ze względu na strefy o różnej częstotliwości wyładowania miąższu z dwóch stron. Całkowita objętość gruczołu wynosi 7,5 cm³. Przeciwciała nie są nawet monitorowane. - Teraz nigdzie się nie wybierają. Lubię to.

Odpowiedź: Cześć! Teraz na tle leczenia poziom hormonów jest normalny, ale Ab do TPO nadal rośnie - oznacza to, że choroba postępuje, a leczenie L-tyroksyną sprawia, że ​​jest po prostu niewidoczna na zewnątrz.

Pytanie: Witaj, drogi Siergiej Wadimowiczu! Rozumiem, że przekraczam granice przyzwoitości, ale muszę zdecydować, jak traktować dziecko. Mieszkamy w regionie Tula. Gdzie masz spotkanie twarzą w twarz? W Tuli jest homeopata - (jego imię). Rozmawiałem przez telefon z jego asystentem. Powiedziała, że ​​lekarz weźmie hormony.
Powiedz mi, czy efekt leczenia homeopatią na tle tyroksyny będzie? Czy schrzaniłem to, podając jej hormony? Ale jest mała, rozwój mógłby zostać zakłócony. Błędne koło. Lekarz ma klasyczną technikę, jak mi wyjaśnili. Zapytam, czy używają lantanowców. Leki z Hiszpanii. Nie wspominasz o Hiszpanii.
Wspomniałeś o alergiach. Mam przewlekłe neurodermit, babcia Aliny (córka) również ma chorobę tarczycy, a także na tyroksynę. A jeśli jest dziedziczna? A co jeśli - dokładnie! Żyjemy też w strefie Czarnobyla! Oszaleję! Próbuję przenieść moje problemy na Ciebie. A co robić poza tobą, skoro nie mam z kim się poradzić.

Odpowiedź: Cześć Elena! Z biegiem czasu rozwinąłem koncepcję aptek w Europie. Miałem pacjenta z Hiszpanii z krwotocznym zapaleniem naczyń, więc lek dla niego został zakupiony od nas i wysłany tam pocztą.
Wizyta osobista może być przeprowadzona tylko z pacjentami, z którymi jesteście w tym samym mieście, a teraz dzieli nas 1500 km, a na taką odległość raczej nie pojedziecie, tylko na rozmowę, którą można przeprowadzić przez Skype z wideo, nie myśląc o odległości.
Niczego nie zepsułeś, podając dziecku L-tyroksynę, bo było zmuszone, a niepodanie byłoby gorsze niż podanie.

Pytanie: Witaj, drogi Siergiej Wadimowiczu! Odwiedziłem dzisiaj homeopatę w Tula. Przepisałem stopniowe odstawianie hormonów, ale jakoś szybko, w ciągu miesiąca. Przygotowania:
1) Glandulae suprarenales (2 ruble dziennie, 7 granulek)
2) Suprit D6 (2 ruble dziennie, 7 granulek)
3) Stibium metallicum D6 (2 ruble dziennie, 7 granulek)
4) Glyandula tyreiodica 12 (1 raz dziennie dla 6)
5) Tarczyca 30 (1 raz na 5 dni przez 6)
A do tego jeszcze balsam długowieczności, ale to z propolisu, a nie homeopatii.
Coś jest przerażające. Jeśli to możliwe, proszę o pomoc. Jaka jest Twoja opinia? Przerażają mnie miedź i antymon.

Odpowiedź: Cześć Elena! Możesz zignorować nazwy leków i nie bać się ich, ponieważ nie są to trucizny, ale, szczerze mówiąc, moce w leczeniu chorób autoimmunologicznych są niskie, a tym bardziej nie setne, ale dziesiętne, a jeden lek nie został zdefiniowany. Ale lekarz, który przeprowadził z tobą szczegółową rozmowę, wie lepiej, a jeśli przepisał te leki, to wie, jakiego leczenia potrzebuje Twoja córka w tej chwili.

Leczenie AIT z homeopatią

Dlaczego leczenia nie można opóźnić?

  • Sama obecność AIT świadczy o wyraźnym problemie z odpornością pacjenta, który wymaga pilnej i poważnej diagnozy oraz leczenia
  • Pozostawiony bez odpowiedniego leczenia AIT prowadzi do rozwoju bradykardii, niewydolności serca, depresji, gwałtownych wahań masy ciała
  • W ciele pacjenta występuje silne zaburzenie hormonalne (praca narządów płciowych i trzustki, nadnercza są zaburzone)
  • Narasta ogólna alergizacja organizmu, co prowadzi do rozwoju astmy oskrzelowej i alergicznego zapalenia skóry

Korzyści z naszego leczenia:

  • Całkowicie wyleczymy chorobę (!) W 6 - 8 tygodni
  • Bezpłatnie wykonujemy dodatkową diagnostykę wszystkich narządów docelowych i układu hormonalnego. W leczeniu stosujemy wyłącznie nieszkodliwą homeopatię - leczymy bez operacji, tabletek i hormonów
  • Pomagamy WSZYSTKIM, w tym pacjentom z długą historią choroby, dzieciom, kobietom w ciąży i karmiącym
  • Leczymy AIT nawet w najbardziej zaawansowanych przypadkach powikłanych przewlekłymi chorobami układu hormonalnego i sercowo-naczyniowego.

Ale dziś nie można powiedzieć z całą pewnością: co dokładnie powoduje „awarię programu” układu odpornościowego i co prowadzi do tego, że organizm zaczyna wytwarzać przeciwciała przeciwko komórkom tarczycy, które niszczą gruczoł. Jak pokazuje praktyka, wyzwalaczem tego procesu może być wszystko - stres, infekcja, ostry wzrost hormonalny i tak dalej..

W przypadku AIT najczęściej rozwija się niedoczynność tarczycy, czyli niewystarczająca produkcja hormonów tarczycy. Pacjentka martwi się osłabieniem, zmęczeniem, poceniem się, sennością, zaparciami, przyrostem masy ciała, bradykardią, u kobiet - nieregularnymi miesiączkami. Ze strony układu rozrodczego zaczynają się również problemy - rozwija się niepłodność hormonalna, prawdopodobnie poronienie.

Leczenie nawykowe AIT

Choroby autoimmunologiczne nie są uleczalne. Dokładniej, pacjentom przepisuje się terapię zastępczą - terapię hormonalną i muszą oni przyjmować leki hormonalne na całe życie. Tak, dziś z AIT możesz żyć do 100 lat, ale jakim kosztem? Kosztem uzależnienia od leków hormonalnych pojawienie się skutków ubocznych leków. Ponadto terapia zastępcza w żaden sposób nie powstrzymuje niszczenia tarczycy - układ odpornościowy nadal atakuje komórki tarczycy. Oznacza to, że dawka hormonów przyjmowanych przez pacjenta powinna rosnąć i rosnąć...

Leczenie autoimmunologicznego zapalenia tarczycy z homeopatią w ośrodku „Adonis”

Niemniej jednak Centrum Homeopatyczne Adonisa deklaruje: można wyleczyć AIT! Przynajmniej wszyscy pacjenci, którzy zwrócili się o pomoc do homeopatów naszego ośrodka, zostali wyleczeni z AIT! Całkowicie wyleczony!

Jak to możliwe i dlaczego endokrynolodzy twierdzą, że AIT nie można wyleczyć?

Rzecz w tym, że zwykle lekarze nawet nie próbują leczyć AIT. Postawiono diagnozę - dobrano dawkę leków hormonalnych - pacjentka została wypisana. Nikt nie dba o samego pacjenta, o jego samopoczucie. To główny błąd lekarzy alopatycznych (nie homeopatów) - leczą chorobę, a nie osobę. W homeopatii jest odwrotnie. Osoba jest traktowana ze wszystkimi jej dolegliwościami, zarówno fizycznymi, emocjonalnymi, jak i psychicznymi..

Lekarze naszego ośrodka przepisują każdemu pacjentowi leki homeopatyczne, które dobierane są indywidualnie. W homeopatii nie ma leku na AIT ani na jakąkolwiek inną chorobę. Istnieją leki, których patogeneza odpowiada objawom konkretnego pacjenta.

Takich leków nie trzeba długo szukać - Centrum Homeopatyczne „Adonis” posiada własną aptekę, która dysponuje tysiącami preparatów homeopatycznych, w różnych formach i różnych stężeniach (mocach). Nie korzystamy z gotowych kompleksowych preparatów, które np. Można kupić w zwykłej aptece. Złożone leki nie są dokładnie tym, co może całkowicie wyleczyć AIT. Nasi lekarze zawsze stosują indywidualne podejście i o jakim indywidualnym podejściu możemy mówić, jeśli lek zawiera kilka składników, z których każdy działa na swój sposób?

Przed przepisaniem leku homeopaci naszego ośrodka prowadzą długą rozmowę z pacjentem. To nie tylko rozmowa, to diagnoza, ponieważ podczas rozmowy lekarz dowiaduje się o wszystkich interesujących go informacjach. To prawda, że ​​ta informacja może okazać się bez znaczenia dla pacjenta (na przykład, co ma wspólnego niechęć do określonego rodzaju jedzenia lub szalików z AIT), ale w rzeczywistości wszystkie pytania zadawane przez homeopatę nie są zadawane tylko..

Nowoczesna diagnostyka w ośrodku „Adonis”

Wykorzystujemy również nowoczesne technologie do diagnostyki. Są to diagnostyka metodą R. Volla oraz badania rezonansu autonomicznego - ART. Obie metody pozwalają na wykrycie choroby na najwcześniejszym etapie, nawet na poziomie komórkowym. Ponadto identyfikowane są wszystkie chorobotwórcze mikroorganizmy i pasożyty - robaki, pierwotniaki, wirusy, bakterie, grzyby. Jest badanie wszystkich alergenów, braku witamin, mikro i makroelementów oraz 30 innych ważnych wskaźników zdrowotnych.

Recenzje pacjentów

Z personelem ośrodka znam już ponad 5 lat, leczę AIT i okresowo poddaję się diagnostyce ART, lekarz koryguje mój stan w zależności od aktualnych problemów. Narkotyki biorę rano i wieczorem - jestem do tego przyzwyczajony i po prostu nie mogę bez nich żyć)))) Ale najważniejszy jest oczywiście personel ośrodka. Motto tych ludzi brzmi: rób wszystko, co w naszej mocy, dla pacjenta. A to nie tylko badanie i leczenie, ale także uwaga i ciepło, których brakuje w naszych klinikach. Specjalne podziękowania dla osteopaty Belyakov Alexander Anatolyevich i Garus Anna Georgievna. Zawsze masz dobrych przyjaciół. Natasza częstuje Cię herbatą, słodyczami, owocami (to jest niesamowite w naszych czasach!) Życzę wam, drodzy lekarze, sukcesu w waszej dobrej pracy i zdrowia wam i waszym bliskim!

Chciałbym wyrazić głęboką wdzięczność niezwykle utalentowanej i bardzo uważnej lekarce Annie Georgievnej Garus za doskonałe leczenie autoimmunologicznego zapalenia tarczycy! Cierpiałem na tę chorobę przez prawie 20 lat i nic nie pomagało poza szokowymi dawkami hormonów. Dawki wzrosły, a stan się pogorszył. Zaproponowali operację! A potem postanowiłem zadzwonić we wszystkie dzwony! Czytałem w internecie o ośrodku Adonis i sukcesach lekarzy w leczeniu chorób tarczycy. Testy prawie wróciły do ​​normy po zaledwie 2 miesiącach! I 20 lat mojej męki przed przybyciem do tego centrum! Czy możesz sobie wyobrazić? Cieszę się, że trafiłem do Anny Georgievnej. Anna Georgievna, bardzo dziękuję! Teraz polecam Cię wszystkim moim znajomym)))!

Materiał został przygotowany przy udziale homeopaty Tatyany Vladimirovna Valyasina.
Więcej informacji o autorze znajdziesz pod tym linkiem..

Leczymy choroby endokrynologiczne:

  • Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy
  • Nadczynność tarczycy
  • Niedoczynność tarczycy
  • Brak równowagi hormonalnej
  • Nadwaga
  • Torbiel tarczycy
  • Cukrzyca
  • Wole guzkowe

Możesz umówić się na wizytę codziennie
od 9.00 do 21.00 po 5 minutach z metra Taganskaya

1796 - homeopatia i szczepienia

Klasyczna homeopatia, szczepienia i homeoprofilaktyka

  • Tematy bez odpowiedzi
  • Aktywne tematy
  • Szukaj
  • Strona "1796" Forum Spis treści Homeopatia Pytania ogólne
  • Szukaj
  • Tematy bez odpowiedzi
  • Aktywne tematy

Proszę o komentarz na temat leczenia - autoimmunologiczne zapalenie tarczycy

Prosimy o komentarz na temat leczenia - autoimmunologiczne zapalenie tarczycy

# 1 Post przez Julia_K »29 maja 2010 11:48

dzień dobry!
Niedawno rozpoczęłam leczenie homeopatą - do lekarza trafiłam z powodu autoimmunologicznego zapalenia tarczycy.
Druga wizyta u lekarza postawiła mnie na straży i pomimo tego, że nikomu w naszym kraju nie polecam, proszę o komentarz na temat przepisanego leczenia..
Były problemy z tarczycą 4 lata temu podczas ciąży z drugim dzieckiem - wtedy było wysokie miano przeciwciał, ale hormony są normalne i nie przywiązywałam do tego żadnej wagi. W pierwszych miesiącach ciąży doszło do strasznej zatrucia, rok później byłam już u endokrynologa - mówili, że na jej tle autoimmunologiczne zapalenie tarczycy i niedoczynność tarczycy. Endokrynolog, co jest nietypowe dla alopatii, długo wahał się z przepisywaniem hormonów, trzykrotnie wziąłem badania - co ciekawe, już skakali - pierwsza analiza wykazała dziesięciokrotny wzrost TCG, druga już lepsza, trzecia jeszcze lepsza, ale przebieg hormonów nadal przepisali małą dawkę na 3 miesiące. Mam nadzieję, że to wystarczy. Pół roku po pierwszym kursie moje uczucia się powtórzyły, znowu kurs, znowu przerwa - w sumie wypiłem 3 kursy, ostatnie pół roku i dawka była już większa. Ostatni raz byłem u innego endokrynologa (poprzedni na emeryturze) i powiedziano mi, że hormony trzeba będzie pić do końca życia, czynność tarczycy będzie stopniowo zanikać, a dawka będzie stopniowo wzrastać.
Z pewnością nie podobała mi się ta perspektywa.

Potem zacząłem czytać o homeopatii i przyszedłem na pierwszą wizytę u homeopaty - 2 miesiące temu.
Jak już wspomniałem, w momencie przyjazdu brałem L-tyroksynę 50 mcg przez sześć miesięcy.
Nawet po urodzeniu istniała spirala hormonalna. Które tuż przed pierwszą wizytą u homeopaty dostali to i choć twierdzili, że nie wpływa na cały organizm i tarczycę, to nadal uważam, że trzeba o tym powiedzieć.
Homeopata dał mi Sepię 200 4 groszki na raz, zmniejszył dawkę L-tyroksyny o połowę, po miesiącu 3 groszki więcej Sepia 200 i całkowicie zlikwidowane hormony.
Powiem od razu, że czytałam o Sepii i byłam zdumiona, jak bardzo dopasowuję się do tego typu w stanie niedoczynności tarczycy bez leczenia..

Po pierwszym zażyciu sepii zaczęły mnie boleć plecy między łopatkami, same łopatki. Czasami trochę boli - ponieważ praca siedząca, ale w tym miesiącu wszystko potoczyło się inaczej.
Potem było jak przeziębienie - zatkany nos, pojawiło się zapalenie spojówek, szyja zaczęła boleć - tylko po stronie, po której był kiedyś ropień z dusznicą bolesną (migdałki usunięto 11 lat temu) - tam powiększały się węzły chłonne, bolało też za uszami i na karku w dół ramion, łopatki i plecy. Temperatura wynosiła tylko 37, ale stan zdrowia i bóle kości jak wszystkie 39 i nie chodziłem do pracy przez kilka dni.
Pewnego dnia była kompletna bezsilność, bolały mnie plecy - już w całości, ale przede wszystkim szyja, łopatki i barki, kolana zaczęły mnie boleć przy kucaniu.
Zostałam zmuszona do zwolnienia lekarskiego od lekarza rodzinnego, która poprosiła mnie o wzięcie również hormonów tarczycy - zamiast obniżonej czynności tarczycy miałam odwrotny obraz. TSH 0,019 w tempie 0,4-4,0 - przed 16 lub więcej lat bez leczenia, T3 11,7 w tempie 2,8-8,0 - a wcześniej przed terapią hormonalną było obniżane, T4 30,1 w tempie 10, 3-24.5. Analizę wykonano 3 tygodnie po przyjęciu sepii.
Ponieważ nie mogłem zastosować alopatii od rodziny, a także martwiłem się o analizę - napisałem do homeopaty - ale niestety nie otrzymałem odpowiedzi.
Kontynuowała przepisany schemat - wzięła drugą porcję sepii, anulowane hormony. Stan zdrowia znacznie się poprawił, nie było pleców, szyja też, pojawił się kaszel i długi katar, który również praktycznie zniknął w drugim miesiącu.
Tyle tylko, że ostatnie kilka dni to wciąż trochę za duże zmęczenie, mimo że normalnie śpię i staram się nie przepracowywać. Również przez kilka dni rano puchły mi oczy, co wcześniej było z niedoczynnością tarczycy bez hormonów, a włosy również dość mocno wypadały. Przed drugą wizytą ponownie przeprowadziłam analizę hormonów tarczycy - pokazują one ogromny skok w przeciwnym kierunku - tj. TSH 32, T3 norma 4,3, T4 8,9 z normą 10,3-24,5. Te. w ciągu miesiąca nastąpił zdecydowany skok od zwiększonej do silnie zmniejszonej aktywności. Jednocześnie czuję się teraz dobrze lub prawie dobrze..
Czytałem już wcześniej, że przy autoimmunologicznym zapaleniu tarczycy możliwa jest zwiększona aktywność gruczołu tarczowego (szczególnie na początku), wtedy jest ona zwykle obniżana i czasami znowu mogą pojawić się fale w kierunku zwiększonej.
Przed drugą wizytą u homeopaty zakładałem, że to taka reakcja na sepię i że homeopata to rozgryzie.
Ale druga wizyta nie przebiegła dobrze. Pierwsze 20 minut minęło podniesionym głosem, a tak agresywna reakcja lekarza na moje pytania, w szczególności o analizy, nie jest jasna. Tak, jestem zaciekawioną osobą i kiedyś interesowało mnie to, co się ze mną dzieje, ale z jakiegoś powodu doktor broniła się, choć nie było ochoty jej o cokolwiek oskarżać, była szczerze zła, że ​​marnujemy „dodatkowy” czas, który sam „oceniam i analizowanie ”. Szczerze mówiąc, trudno jest opisać lekarzowi zmianę jego stanu psychicznego w ciągu ostatnich 2 miesięcy i niczego nie oceniać. Co więcej, byłam bardzo otwarta, rozumiem, że jestem początkująca, a gdybym UŚCICIŁA to, co jest z mojej strony konieczne do efektywnej współpracy podczas przyjęcia, to zdecydowanie bym się starał.
Ogólnie można odczuwać nieprzyjemne dźwięki, ale ostrzegają mnie dwie rzeczy.
Po pierwsze, kiedy nalegałem na przejrzenie analizy, lekarz wykrzyknął, że tak, jej zdaniem właśnie zwiększyłem aktywność i nie ma o czym mówić w ogóle o zmniejszonej aktywności - sądząc po wszystkich zewnętrznych znakach i opisach. Biorąc pod uwagę, że na samym początku naszej znajomości wspomniano o autoimmunologicznym zapaleniu tarczycy, kiedy przeciwciała są wysokie. Ale aktywność tarczycy może być inna - może się mylę, ale może lekarz tego nie rozumie.
Po drugie, spokojna część wizyty z pytaniami i analizą lekarza trwała tylko 20 minut i teraz wątpię, czy dobór leku jest prawidłowy. Te. Nie wątpię w kompetencje lekarza i nie w homeopatię jako taką (nie rzucaj we mnie kapciami), ale w umiejętność doboru leku w 20 minut przez każdego nawet najlepszego homeopatę..
Przepisano mi Causticum 200 na raz 4 groszki, następnie 4-5 miesięcy 3 groszki Causticum 25 raz w tygodniu.
Prosimy o komentarz do zabiegu, zwłaszcza ostatniego.

Temat: Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, czy przejść na homeopatię?

Mam AIT. Homeopata (konsultacja online) radzi zaprzestać przyjmowania L-tyroksyny, a jeśli T4 jest normalna, mówi, że może to pogorszyć brak równowagi. Odkąd mam wyłupiaste oczy, kołatanie serca. Oto szczegółowa rada homeopaty dla mnie:

„Nadzieja, eutyreoza forma. Oznacza to, że poziom tyroksyny we krwi jest normalny. A ty bierzesz syntetyczną tyroksynę, czyli w momencie, gdy sztucznie wytworzyłaś nadczynność tarczycy, której objawy opisujesz (wybrzuszenia, uderzenia gorąca, drżenie, pocenie się itp.) Oznacza to, że nie tylko chorujesz - rozwija się stan zapalny tarczycy, ale również nieprawidłowo przepisana terapia stwarza dodatkowe problemy, należy przerwać przyjmowanie L-tyroksyny i wznowić tylko wtedy, gdy wystąpią objawy niewydolności tarczycy: niedociśnienie, uczucie osłabienia, zmęczenia, letargu, a dawkę należy dobrać indywidualnie - tak, abyś czuł się dobrze, a jednocześnie skutki uboczne leku były jak najmniejsze. Spróbuj (po konsultacji z lekarzem) wziąć kompleks homeopatyczny. ”

A oto niehomeopatyczna opinia, którą otrzymałem:

„Droga Nadieżda. Tyroksyna jest pokazywana na całe życie, a homepatia tu nie pomoże. Przyjmowanie tyroksyny nie prowadzi do powstania torbieli jajnika. Trzeba szukać innego powodu. Nie będziesz w stanie obniżyć poziomu AT do TPO. Najważniejsze jest, aby wyrównać niedoczynność tarczycy. Jeśli TSH wynosi 1,7, to Nie należy zmniejszać dawki tyroksyny. Ale idź z oczami do kompetentnego okulisty, nie wierzę w wyłupiaste oczy podczas przyjmowania tyroksyny w twoim przypadku. "

Więc co mam zrobić, powiedz mi. Moje oczy naprawdę wkrótce wyjdą z orbit, ale boję się zrezygnować z L-tyroksyny. Powiedz mi, jakie mogą być komplikacje, jeśli przestanę ją brać.

Moje wyniki testu:

At-TPO: ponad 500 (norma 0-30), TSH: 8,6 (norma 0,23-4,0), prolaktyna 620 (norma 57-600), T4 6,19 (norma 4,8-12, 0). Rozpoznanie: AIT, mięśniak macicy, torbiel jajnika, mastopatia włóknisto-torbielowata.

Przepisana dawka L-tyroksyny na początku 50 mg przez 2 tygodnie, następnie 100 mg przez kolejne 2 tygodnie. Następnie powtórzone analizy: At-TPO: ponad 500, TSH 1.7.

Subkliniczna niedoczynność tarczycy - TSH jest podwyższone, T4 jest normalne DWUKROTNIE w odstępie 3 miesięcy Wynika to z faktu, że Twój św. T4 odbiega od indywidualnej wartości docelowej, co prowadzi do 10-krotnego wzrostu zgodnie z prawami logarytmicznego sprzężenia zwrotnego TSH.

Jeszcze raz, dużymi literami - PODKLINICZNA HIPOTYROZA NIE JEST KONIECZNA DO LECZENIA (NIE KONIECZNE DO LECZENIA, NIE KONIECZNE DO LECZENIA).

Pójść dalej. Lekarze na ogół nie traktują kartki papieru analizami / echogramem, lecz leczą osobę. Tak więc w przypadku subklinicznej niedoczynności tarczycy NIE ma żadnego objawu koniecznie związanego z niedoczynnością tarczycy, są przypuszczalnie powiązane - celowość ich starzenia jest omawiana z pacjentem, a przy podejmowaniu decyzji o przyjmowaniu tyroksyny (eutiroks) dynamika.

Jest tylko jedna sytuacja, w której FH zaczyna być leczona od razu - ciąża (w interesie mózgu dziecka i zwiększeniu jego IQ).

Podkliniczna niedoczynność tarczycy staje się jawna (ta już wymaga leczenia _) w tempie 3% rocznie. Im wyższy TSH, tym bardziej prawdopodobne jest przejście. Jednak może się wyleczyć.

Nie ma sprawdzonych sposobów na zmianę przebiegu AIT - i NIE MA zaleceń dotyczących przyjmowania czegokolwiek lub kontrolowania przeciwciał.

Istnieje szereg artykułów popierających ideę przyjmowania selenu jako metody zapobiegania postępowi AIT, kliniczne znaczenie tej metody nie zostało jeszcze udowodnione..

Kupowanie leków homeopatycznych to problem alokacji budżetu rodzinnego, ale nie problem medyczny.

Leczenie autoimmunologicznego zapalenia tarczycy przy pomocy homeopatii

  • 2 ścieżki do homeopatii
  • Opinie
  • Diagnostyka i leczenie AIT w Akonit

Co się stanie, jeśli nie otrzymasz leczenia:

  • AIT - dowód niedoboru odporności wymagający pilnej i poważnej diagnozy i leczenia.
  • Postęp w AIT prowadzi do rozwoju bradykardii, niewydolności serca, depresji i przyrostu masy ciała.
  • Ogólna nierównowaga hormonalna zaburza funkcjonowanie gruczołów płciowych i nadnerczy.
  • Stopniowo narasta ogólna alergizacja organizmu, rozwija się astma oskrzelowa i alergiczne zapalenie skóry.

Czy lekarz homeopata może wyleczyć Twój przypadek AIT (autoimmunologiczne zapalenie tarczycy)?

Po wypełnieniu ankiety rabat - 500 r.

2 ścieżki do homeopatii

Jeśli masz już rozpoznanie AIT lub podczas następnego badania wykryto wzrost miana przeciwciał, najprawdopodobniej w połączeniu ze zmianami w analizach hormonalnych, to trafiłeś w potrzebne miejsce!

Wszystkich pacjentów przychodzących do naszego ośrodka w celu leczenia AIT można warunkowo podzielić na 2 grupy.

Pierwsza grupa z autoimmunologicznym zapaleniem tarczycy przeszła już trudne próby podczas swojej długiej podróży do ośrodka „Aconit-Homeomed”. Wszyscy ci ludzie przez lata i dziesięciolecia terapii hormonalnej, przyjmującej hormony, pili kilogramy chemicznie syntetyzowanych substancji, które niewątpliwie pozostawiły odpowiedni „ślad” na ich wątrobie, nerkach, naczyniach krwionośnych i innych narządach (dalej: patrz adnotacja do tego rodzaju leków - sekcja „Efekty uboczne”) ").
Wielu pacjentów z tej grupy niestety przeszło już przez ręce chirurga, a teraz tym bardziej skazani są na dożywotnie przyjmowanie hormonów tarczycy (terapia zastępcza).

Druga grupa (nazwijmy to „szczęściarzami”) nie przyjmuje chemicznych tabletek i wybiera nieszkodliwe leczenie, dlatego w poszukiwaniu alternatywy - bezpiecznej i szybkiej likwidacji autoimmunologicznego zapalenia tarczycy trafiają na naszą stronę, a potem przychodzą na leczenie. Nawet jeśli stan tarczycy jest dość zaawansowany, a testy słabe, osoby te nie zgadzają się na leczenie operacyjne.

Wynikają one z tego, że człowiek nie ma dodatkowych narządów, a sama idea „przecięcia gruczołu tarczowego” przychodzi do głowy chirurgowi z rozpaczy - patologia narasta i nie widzą innego wyjścia. Dlatego lekarze wybierają, choćby mniej, ale wciąż zła - utrata ważnego gruczołu lub jego części, znieczulenie - szkodliwy wpływ na serce, antybiotyki, długi okres adaptacji.

Opinie

Przed leczeniem w tym ośrodku miałam niski poziom hormonów i piję eutirox od 6 lat. Ale poprawy nie było - cały czas była słabość i depresja. Teraz jest mi dużo lepiej. Stopniowo całkowicie zrezygnowałem z hormonów.

Pomogli mi tutaj: stopniowo, po sześciu miesiącach leczenia w tym ośrodku, tarczyca zmniejszyła się, a przeciwciała zmniejszyły się o połowę. Nie biorę teraz L-tyroksyny, ale czuję się dużo lepiej.

Diagnostyka i leczenie AIT w Akonit

My, lekarze homeopaci ośrodka Aconit-Homeomed, cieszymy się, że w ciągu 26 lat działalności ośrodka zmieniły się statystyki - coraz więcej pacjentów, u których zdiagnozowano autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, rozpoczyna leczenie od homeopatii (nazywaliśmy ich już „szczęśliwcami”), a mianowicie „ osobiste ”- indywidualne leki mono. Mimo, że pomagamy również wysoce „wyleczonej” grupie pacjentów (skierowaliśmy ich do pierwszej grupy warunkowej) - przestają oni przyjmować zwykłe hormony w ciągu pierwszych 4-6 miesięcy, całkowicie przechodząc na indywidualne homeopatyczne monoleki.

Nie ma cudu, że doświadczeni homeopaci całkowicie wyleczyli AIT. Prawidłowo przepisane (!) Leki homeopatyczne są potężnym „narzędziem” wzmacniającym mechanizmy obronne organizmu pacjenta i najsilniejszym stymulantem przywracającym równowagę hormonalną w organizmie! A te dwa „wektory terapeutyczne” są dokładnie tym, co jest ważne dla każdego pacjenta, który ma przynajmniej trochę podwyższone miano przeciwciał lub zmieniony poziom hormonów (a tym bardziej, jeśli postawiono już diagnozę: AIT!).

Każdy, kto zwraca się o pomoc do ośrodka „Aconit-Homeomed”, musi przejść jeden z dwóch rodzajów komputerowej diagnostyki organizmu - ART (badanie rezonansu wegetatywnego) lub badanie metodą Volla. Rejestrowane są najmniejsze naruszenia struktury i pracy każdego organu. W przypadku rozpoznania autoimmunologicznego zapalenia tarczycy zwykle występuje wiele takich zmian w innych narządach dokrewnych (nadnercza, przysadka, trzustka i gonady), układach odpornościowych, nerwowych, pokarmowych i sercowo-naczyniowych.

Lekarze-homeopaci ośrodka koniecznie uwzględniają wszystkie diagnozy znalezione na recepcji, aby skierować siłę leczenia homeopatycznego nie tylko na autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, ale także na wszystkie towarzyszące mu odchylenia i choroby. Nic dziwnego, że już w pierwszym tygodniu przyjmowania homeopatycznych leków mono według indywidualnie opracowanego schematu pacjenci zaczynają czuć się znacznie lepiej..

Masa ciała jest znormalizowana (zwykle wzrasta z powodu spowolnienia metabolizmu), obrzęki, pocenie się, zwiększone zmęczenie, bezsenność, drażliwość, pocenie się, wypadanie włosów, suchość skóry i zaburzenia trawienia znikają. Po 2-6 tygodniach testy stopniowo wracają do normy. Przyjmowanie hormonów jest stopniowo anulowane, a pacjenci przechodzą wyłącznie na leczenie homeopatyczne.

Czas trwania leczenia w homeopatycznym centrum „Aconit-Gomeomed” w Moskwie wynosi z reguły 6-8 miesięcy. Wówczas lekarze ośrodka zalecają wizytę raz w roku w celu diagnostyki kontrolnej i leczenia korygującego, jeśli jest to wymagane (zwykle nie ma potrzeby takiego leczenia).

Oprócz leków homeopatycznych pacjentom przepisuje się BRT - terapię biorezonansową, która znacznie przyspieszy proces gojenia.

Zadzwoń i zadaj pytania naszym konsultantom

Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy

Obserwacje kliniczne i badania teoretyczne sugerują, że AIT nie jest stanem zapalnym ani chorobą, jest procesem odwracalnym!

Zidentyfikowano kilka głównych objawów klinicznych wskazujących na obecność chorób autoimmunologicznych autoimmunologicznego zapalenia tarczycy:
1) nadmierne uwalnianie przeciwciał przez układ odpornościowy do struktury tarczycy (na podstawie badań krwi),
2) rozlane (rozległe) lub miejscowe (miejscowe) zmiany w tkance tarczycy w postaci zniszczenia (tj. Ubytku i śmierci) tkanki gruczołowej oraz powstania tkanki łącznej w miejscu zniszczonych pęcherzyków gruczołowych (badanie ultrasonograficzne),
3) penetracja dużej liczby komórek odpornościowych do tkanki gruczołu (na podstawie analizy cytologicznej po biopsji).

Najważniejsze są dwie pierwsze cechy. Znalezienie ich u pacjenta pozwala lekarzowi ocenić stan jako autoimmunologiczne zapalenie tarczycy..

Dwa poglądy na temat rozwoju choroby

I.Powszechna hipoteza o rozwoju autoimmunologicznego zapalenia tarczycy daje wyobrażenie o agresywności przeciwciał skierowanych przeciwko tkance tarczycy.

Uważa się, że jego własne przeciwciała mają szkodliwy wpływ na składniki tarczycy. To powoduje śmierć komórki i rozwój tkanki łącznej. Uważa się, że autoimmunologiczne zapalenie tarczycy jest potępieniem zmiany tarczycy. Dlatego AIT jest również nazywany przewlekłym.

Aby scharakteryzować ten agresywny wpływ przeciwciał, stosuje się terminy związane z procesem zakaźnym. Na przykład „przenoszenie przeciwciał” lub „cytotoksyczne” (tj. Niszczące) i „przeciwtarczycowe” (tj. Przeciwko tarczycy) właściwości przeciwciał.

Ale wiele faktów zaprzecza tej hipotezie! Badacze identyfikują wiele sprzecznych okoliczności. Są one nieustannie ignorowane, ponieważ istnieje rozpowszechniona autorytatywna teoria.

II. Teoria

bierze pod uwagę ochronny i odwracalny charakter autoimmunologicznego zapalenia tarczycy!

Rozwój tej choroby polega właśnie na adaptacyjnym, ochronnym udziale układu odpornościowego (za pomocą przeciwciał) w zachowaniu komórek i pęcherzyków tarczycy.

Same przeciwciała nie są w stanie zniszczyć komórek tarczycy i pęcherzyków! Przeciwciała tylko blokują jej komórki. W ten sposób zachodzi ochrona przed wyczerpaniem i śmiercią komórek gruczołów przeciążonych nadmierną pracą..

Przyciągając komórki układu odpornościowego, przeciwciała mogą uczestniczyć w wykorzystaniu komórek i tkanki łącznej (blizny), które obumarły z powodu przepracowania i wyczerpania. Jest to część samoleczenia organizmu!

Okazuje się, że wraz z poprawą warunków pracy tarczycy ilość przeciwciał spada do wartości standardowych, a tkanka gruczołu zostaje przywrócona! Usunięcie tkanki łącznej (tj. Blizny)!

Badania eksperymentalne nad wpływem przeciwciał na tarczycę zwierząt wykazały, że stosunkowo szybko u większości z nich proces autoimmunologiczny nabiera odwrotnego rozwoju w kierunku odbudowy tkanki tarczycy i spadku ilości przeciwciał!

Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ tarczyca i ciało tych zwierząt nie są wyczerpane! Korzystne warunki dla tarczycy w organizmie niewyczerpanych zwierząt przyczyniają się do odwracalności procesów autoimmunologicznych.

Przeciwciała nie mają agresywnego działania i wywołują stan zapalny! W przypadku procesu autoimmunologicznego w tarczycy nie ma oznak zapalenia!

Leczenie autoimmunologicznego zapalenia tarczycy

Współczesna medycyna dysponuje ogromnym arsenałem leków i środków przeciwzapalnych. Dlaczego nie używa tych leków w leczeniu autoimmunologicznego zapalenia tarczycy??

AIT uznano za chorobę „uwarunkowaną genetycznie” (inaczej - koniecznie dziedziczną). Ale nie zaproponowano żadnego „genetycznego” leczenia autoimmunologicznego zapalenia tarczycy.

Jednocześnie znanych jest wiele faktów wskazujących na znaczny spadek przeciwciał i odbudowę tkanki tarczycy przy odpowiednim leczeniu..

Badanie i diagnostyka pozwalają zidentyfikować ważne, kluczowe źródła wpływów na tarczycę i narządy z nią związane. Zgodnie z tymi okolicznościami prowadzony jest zabieg rehabilitacyjny.

Pacjenci, lekarze i

Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy

Kiedy pacjent po raz pierwszy dowiaduje się o autoimmunologicznym zapaleniu tarczycy, często ocenia tę wiadomość jako zdanie. Nie trzeba dodawać, że nawet lekarze wykazujący oznaki procesu autoimmunologicznego odczuwają znaczny niepokój psychiczny. Oni również stoją w obliczu „bezlitosnej i nieubłaganej agresji przeciwciał”. Dowiadują się także o braku specyficznego leczenia tej choroby i spotykają przeważnie obojętne i mało obiecujące słowa z ust swoich kolegów..

„Spośród wszystkich lekarzy, których odwiedziłem” - powiedział mi podczas konsultacji jeden z pacjentów - „tylko jeden lekarz wzbudził moje zaufanie. Okazało się, że cierpi również na autoimmunologiczne zapalenie tarczycy i niedoczynność tarczycy. Powiedziała, że ​​próbuje znaleźć wyjście. Próbowałem się leczyć ziołami, homeopatią, pijawkami. Ale z biegiem czasu musiała wrócić do przyjmowania tabletek hormonalnych i nic się nie zmieniło na lepsze - badanie krwi pozostało bez zmian. Idąc za jej przykładem, przez kilka lat brałem też hormony. Ale jak widać, po tym, jak sam spróbowałem to anulować, dwa miesiące później ponownie poczułem powrót zmęczenia i zobaczyłem pogorszenie analizy. Więc przyszedłem do ciebie.

- Takie próby moich kolegów w „szukaniu wyjścia z choroby” można nazwać empirycznymi, czyli przeprowadzanymi metodą prób i błędów, niemal przypadkowo, inaczej - przy pomocy zwykłego osobistego doświadczenia, polegającego na wierze. Nagle to pomoże... Jak mówią, spróbuj sam, a nawet na sobie - odpowiedziałem wtedy: - Ta ścieżka nie jest godna lekarza. W przeciwieństwie do pacjenta, specjalista jest zobowiązany do stosowania wiedzy, a nie wiary! Lekarz powinien teoretycznie rozumieć, „czego” i „dlaczego” może się spodziewać w wyniku zastosowania określonej metody i metody.

- Lekarz - ciągnąłem - nie powinien ograniczać się do podręczników, podręczników i podręczników, używając ich jak niewidomy, całkowicie uzależniony od przewodnika. Prawdziwy specjalista nie ma prawa umawiać się na wizyty, opierając się tylko na tym, co jest napisane w instrukcji leku. Musi wiedzieć, jak to wpływa i do czego prowadzi.

Lekarz jest zobowiązany samodzielnie, na podstawie znajomości praw biologicznych, skupiając się jedynie na wielu zgromadzonych już wspaniałych wiadomościach z podstawowych monografii i rozpraw, samodzielnie, niczym kapitan statku na bezkresnym morzu, ułożyć kurs leczenia, przewidując, jak, kiedy i na ile skutecznie cel może zostać osiągnięty. W tym przypadku - leczyć, nie utrzymywać zadowalającego stanu zdrowia.

Ale wracając do autoimmunologicznego zapalenia tarczycy. Stosunek do tego stanu jest niejednoznaczny. Różnica ta ma głównie dwa bieguny postrzegania przejawów procesu autoimmunologicznego. Nie jest to wygodna interpretacja faktów ze względu na modną od lat pięćdziesiątych hipotezę o agresywności przeciwciał. I teoria wywodząca się ze zweryfikowanej przez praktykę znajomości ogólnych praw dotyczących procesów patologicznych.

Wiedza ta jest niestety mało znana specjalistom ze względu na niemal całkowity brak odpowiedniego wyszkolenia specjalistów na większości uczelni medycznych (zdaniem czołowych akademików w kraju). Dlatego jesteśmy prawie sami na naszym biegunie wiedzy na temat procesu autoimmunologicznego. Ale prawda jest tutaj cenniejsza! Jego wartością jest zdrowie.

Prawda i hipoteza

Często zdarza się, że początkowo każdego specjalistę spoza jego dziedziny wiedzy postrzegamy jako bardzo wartościowego fachowca. Ale później, gdy lepiej poznajemy ten obszar wiedzy (częściej z własnego doświadczenia), często przekonujemy się, że w rzeczywistości wielu „specjalistów” jest bardzo przeciętnych.

W medycynie, podobnie jak w wielu naukach, tylko nieliczni specjaliści samodzielnie wybierają kierunek poszukiwań wiedzy, kierunek, który przybliża nas do prawdy, a nie sprowadza na manowce. Jednocześnie nie wszyscy czołowi eksperci idą w kierunku prawdy, chociaż chcą. Reszta - z przekonaniem podążaj za liderem. Większość specjalistów nie myśli o zrozumieniu istoty i wniknięciu w jej źródła. Ta większość jest zadowolona z niewielu. Minimalne wyjaśnienie i przekonanie, że „nie każdy może się mylić”.

Ostatnio „ucieszył mnie” incydent opowiedziany przez pacjenta podczas konsultacji. Na moje pytanie o to, dlaczego stan czynnościowy gruczołu tarczowego był tak różnie oceniany w protokołach badań krwi, odpowiedziała:
- Nie możesz sobie nawet wyobrazić! Inny endokrynolog, z którym się spotkałem, powiedział, że poza TSH nie ma potrzeby wykonywania badań krwi na te wskaźniki (T3sv., T4sv., T3bs., T4bs.), Ponieważ, jak powiedziała, „nadal jestem niczym Rozumiesz".

Ufają autorytetom i są przekonani, że opinia wyrażona przez autorytatywnego eksperta jest absolutnie słuszna. Uważają, że rozpowszechnienie i autorytatywne poparcie jakiejkolwiek wiedzy (hipoteza, pomimo niedokładności jej dowodów), przekłada ją na prawdę. Tak kanonizuje się hipotezy.

Hipoteza o agresji autoimmunologicznego zapalenia tarczycy wcale nie jest prawdziwa. Przekonuje o tym wiele faktów, dla wygody lub z niewiedzy, niezauważonych przez „większość” i jej władze.

Aby to jednak zrozumieć, lekarz powinien mieć ważne cechy - niezależność myślenia i osądu, znajomość ogólnych praw natury w ogóle, aw szczególności medycyny, obserwację i chęć rozwiązania problemu, czy jest to przypadek diagnostyczno-terapeutyczny z pacjentem, czy też ogólne teoretyczne rozumienie procesu patologicznego.

Oto jak twórca ogólnej patologii człowieka, profesor Uniwersytetu Moskiewskiego, Justin Evdokimovich Dyadkovsky, podsumował potrzebę niezależnego myślenia prawie 200 lat temu: „Od młodości przyzwyczajony do nieuznawania niczyjej pozycji psychicznej za prawdę, chyba że jest przekonany o prawdziwości swojej wierności i logiki, moralności i fizyczności jego używanie, a więc wolne od jakiegokolwiek uzależnienia od stypendiów zagranicznych, tak często absurdalne logicznie, brzydkie moralnie, niezdolne fizycznie do użytku, od dwudziestu lat udowadniam, że rosyjscy lekarze, dzięki swoim prawdziwym informacjom, mają pełną możliwość obalenia z siebie jarzma naśladowanie zagranicznych nauczycieli i wyróżnianie się; i udowadniam nie tylko słowami, ale także samym czynem, ujawniając szeroką gamę nowych prawd, niespotykanych w medycynie, z ich pełnym i jasnym zastosowaniem w sprawach praktycznych ”.

Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy

Zapalenie tarczycy oznacza zapalenie tarczycy. Liczne publikacje zagraniczne, a po nich nasze krajowe, przekonują wielu lekarzy o zapaleniu tkanki gruczołowej z procesu autoimmunologicznego..

Objawy kliniczne (objawy) autoimmunologicznego zapalenia tarczycy nie są charakterystyczne dla prawdziwego zapalenia, które pojawia się, gdy infekcja dostanie się do gruczołu (tj. W przypadku ostrego procesu). Jednak proces autoimmunologiczny w tarczycy jest zwykle długotrwały. A same odpowiedzi immunologiczne są charakterystyczne dla zapalenia. Dlatego autorytatywni eksperci zdecydowali się uznać to zapalenie tarczycy za przewlekłe. Tak to nazywają - przewlekłe zapalenie tarczycy. Jak inaczej mogłoby to być? W końcu jeśli występuje ostre i podostre zapalenie tarczycy, musi być przewlekłe. Niech będą zdarzeniami autoimmunologicznymi w gruczole. Ale czy istnieje przewlekłe zapalenie tarczycy??

Weź pod uwagę ważne okoliczności, które wymykają się stronniczym lub niekompetentnym lekarzom. Zwróćmy się po wyjaśnienia do jednej z głównych dyscyplin medycyny, która posiada wiedzę o podstawowych, prawidłowych procesach zachodzących w organizmie - do „Ogólnej patologii człowieka”. Oto niektóre z jego postanowień.

  1. Każde zapalenie jest zawsze ostre. Przewlekłe zapalenie to zespół ostrych zjawisk zapalnych, które nie kończą się całkowicie i dlatego mają okresowy, fazowy, falujący przebieg. Wzrasta i zanika.
    Prawdopodobnie wiesz coś o zaostrzeniach i zanikach w przewlekłym zapaleniu oskrzeli, kiedy kaszel pacjenta nasila się przez pewien okres, a następnie kaszel słabnie, a nawet ustaje. Niektórzy z Was zauważają podobną cykliczność (oczywiście różny jest czas trwania faz-cykli) w przewlekłym zapaleniu błony śluzowej żołądka, zapaleniu zatok, zapaleniu pęcherza… To znaczy prawdziwych chorobach zapalnych, czy tak jest w przypadku tarczycy? Gdzie i przez kogo w jakiejś naukowej pracy literackiej opisano te cykliczne zjawiska przewlekłego zapalenia tarczycy? Prawdopodobnie dlatego, że ich tam nie ma?
  2. Znajomość stanu zapalnego należy do najstarszych w medycynie. Na temat tego procesu napisano wiele prac. Był badany, analizowany. Spierali się o niego. I co. Zidentyfikowano tylko główne cechy zapalenia. Ale niektóre zawiłości postrzegania stanu zapalnego przez lekarzy nadal tkwią w umysłach ich zwolenników. Dzieje się tak w miejscach, gdzie przeszłość naukowa, ogólne prawa są słabo znane, pędzą naprzód w pogoni za szczegółami.
    Przez ponad 200 lat w medycynie wyłonił się jasno określony kierunek w świecie naukowym, „aby wszędzie i we wszystkim dostrzegać stan zapalny” (akademik IV Davydovsky, 1969). Nawet Nikołaj Iwanowicz Pirogow (1865) powiedział: „Czy nie nazywamy tą samą nazwą kilku procesów, które są do siebie podobne tylko z jednej strony, czy też są podobne pod tym względem, że wszystkie procesy organiczne są do siebie podobne? A może wręcz przeciwnie, czy pod nazwą zapalenia nie rozróżniamy niepotrzebnie i bez żadnych logicznych podstaw procesu, który jest zasadniczo identyczny z wieloma innymi procesami organicznymi? Ten cytat wielkiego naukowca N.I. Pirogova, tak ważny dla zrozumienia istoty wydarzeń w ciele, zauważony przez twórcę współczesnej ogólnej patologii I.V. Davydovsky'ego, został ostatnio użyty w podręczniku dotyczącym zapalenia w 1995 roku przez naukowców V.V. Serov i D.S..Sarkisov. Oto ich słowa, które charakteryzują naszych współczesnych: „Formalizm i morfologizm, spekulacja, akceptacja części jako całości (pars pro toto) - to podstawowe błędy ujawnione przez błyskotliwy umysł Pirogowa, ale nadal wywierają nacisk na naszą świadomość. ".
    Ciało jest uniwersalne, ponieważ stosuje zasadniczo te same procesy dla różnych wydarzeń. Pozwólcie, że podam wam abstrakcyjny przykład. Kiedy wiele lat temu odbyłem służbę wojskową, nauczyłem się jeść nie tylko zupę czy barszcz z łyżką. W przypadku braku noża, widelca i łyżeczki łyżka stołowa mogłaby służyć jako każdy z wymienionych elementów. Mogła dodać cukier do herbaty, posmarować chleb masłem. Czy to nie jest wszechstronność? I jak wielkie były otwierane szklane słoiki z konserwami, zamykane „zawijanymi” wieczkami przy pomocy odwróconego emaliowanego kubka! To także wszechstronność.
    Czy warto mówić o wszechstronności układu odpornościowego? Musi być!
    W przypadku autoimmunologicznego zapalenia tarczycy komórki układu odpornościowego przenikają do tkanki tarczycy. Jest również uważany za oznakę zapalenia. Rzeczywiście, „inną cechą tego procesu jest obecność w tkankach rozproszonych nacieków komórkowych, składających się z limfocytów, komórek plazmatycznych, histiocytów, eozynofili”, pisze IV Davydovsky (1969). Ale na innej stronie IV Davydovsky kontynuuje: „Rozproszone nacieki z komórek limfoidalnych, histiocytów, eozynofili można zaobserwować w tkankach poza jakimkolwiek zapaleniem. Takie „nacieki okrągłokomórkowe”, często traktowane jako dowód przewlekłego stanu zapalnego, są często świadkami zupełnie innych procesów metabolicznych związanych np. Z zaburzeniami wydzielania narządów dokrewnych... Te same nacieki obserwuje się podczas różnych przebudowy narządów, niezależnie od tego, czy są one związane z momentami fizjologicznymi na przykład... w zanikającym gruczole tarczowym... Rozproszone nacieki okrągłokomórkowe z wyraźnym udziałem komórek plazmatycznych są charakterystyczne dla reakcji autoimmunologicznych. Takie nacieki często idą w parze z przemieszczeniem miąższu narządu, np. W gruczole tarczowym... Proliferacja tkanki łącznej, nawet blizny, sama w sobie nie wskazuje również na wcześniejszy stan zapalny. ".
    Organizm powszechnie stosuje dowolny ze swoich procesów do różnych potrzeb fizjologicznych. Interpretujemy tylko zjawiska naturalne w zależności od zakresu i dokładności naszej wiedzy. W tej ocenie możemy być bliżej lub dalej od prawdy..

Kontynuacja

Czy wiesz, że czołowi specjaliści (endokrynolodzy) mają trudności z klasyfikacją objawów autoimmunologicznych w tarczycy? Czy to dlatego, że do zrozumienia tego procesu wkradł się fundamentalny błąd? Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że nie opracowano konkretnego kierunku leczenia autoimmunologicznego zapalenia tarczycy? Być może wynika to z niespecyficzności tego stanu, ponieważ nie jest to choroba?

Dlaczego w literaturze naukowej zwykle „milczy”, że w sprzyjających okolicznościach (w tym zabiegów terapeutycznych) ilość przeciwciał (i to jest najważniejsze kryterium i objaw autoimmunologicznego zapalenia tarczycy) spada… a nawet do „normy”? A może zaprzecza agresywności? Kto z lekarzy zastanawiał się, dlaczego organizm, nawet w „normie”, miałby mieć określoną ilość „agresywnych” przeciwciał??

Oto stosunkowo niedawna wiadomość od pacjenta (który przez około półtora miesiąca ściśle przestrzegał naszych zaleceń) zatytułowany „Przeciwciała wychodzą! Sami. ":

Przedstawione i wskazane to tylko niektóre z najciekawszych argumentów, które przekonują nas o błędności szeroko rozpowszechnionej hipotezy agresywności, stanu zapalnego, przewlekłości i nieodwracalności tarczycy w reakcji autoimmunologicznej.

PS Przepraszam za obszerny artykuł, ale jakoś mnie zachęcił. A potem właśnie otrzymałem wyniki testu dla g

dostała hormony i już się zraniła. Może ktoś się przyda :)

PPS Jeśli ktoś ma coś pozytywnego do powiedzenia na temat biednej Wiewiórki ze zwiększonym TSH i AT do TPO (chociaż jest nieco podwyższony, ale nadal „zły”), będę bardzo, bardzo wdzięczny

Top